Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
216 postów 513 komentarzy

Czeczetkowicz

Adam Czeczetkowicz - Blog obrońcy krzyża na Krakowskim przedmieściu mgr Adama Stanisława Czeczetkowicza prezesa Komitetu Obywatelskiego PODLASIE XXI WIEKU i wielu jeszcze innych inicjatyw Narodowych

Czym jest "ANTYSEMITYZM" ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Porozmawiajmy czym jest ten straszak na logicznie myślacych ludzi.

Tyle mówi się pisze i krzyczy o demonicznym "ANTYSEMITYŹMIE" a tak naprawdę to zwykła wydmuszka. Narzędzie do kneblowania ust. Stygmatyzowania przeciwników politycznych nie tańczących w rytm "Politycznie Poprawnej" ( MASOŃSKIEJ) propagandy. Propagandy szczucia i poniżania ludzi którzy myslą logicznie. Źli żydzi zawłaszczają ten termin kryjąc się za nim jak za tarczą. Jako Semici (czyli grupa nalerząca do rasy semickiej) nie są  jedyni przedstawicielami tej grupy.

Czemu zatem mówi się że "ANTYSEMITYZM" jest zły?

ANTYSEMITYZM nie jest zły, ani dobry. Poprostu jest narzedziem do piętnowania ludzi którzy narazili się interesom złych żydów. Jeśli ktoś ma zdanie lub czyn który niejest na korzyść nieuczciwych żydów a czasem nawet nie żydow nazywany jest Antysemitą. Ten termin działa jak straszak "wszyscy" boją się być nazwani ANTYSEMITAMI.Przynajmniej źli żydzi chcą by tak sie bano tego terminu. Daczego tak się dzieje ? Ten termin jest urzywany przez (LUDZI ZŁEJ WOLI) robiących krzywdę innym ludziom. Dobrzy żydzi nikogo nie nazywają "antysemitami". Bo będąc uczciwymi ludźmni nie nazwają tak nikogo.

Moim zdaniem ludzie nazywający innych "antysemitam" to ludzie nieuczciwi zakłamani lub o pomieszanych zmysłach ( warjaci).

 

KOMENTARZE

  • a co wy o tym sądzicie?
    Podyskutujmy na ten temat LOGICZNIE.
  • @
    ...nie ma czegoś takiego jak antysemityzm...na dowód podaję film o rzekomym antysemityźmie ...na początku filmu, czyli od 0.10 sek do 30 sekundy ten Żyd gada, że nie ma czegoś takiego...polecam...pozdrawiam niepoprawnie

    http://www.youtube.com/watch?v=NSErQFWJC9o
  • @trybeus 14:48:05
    Nazistowski Manifest Syjonistów http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/Dawidowicz.jpg

    DawidowiczLucy Dawidowicz, pisarka niechętna Polakom, przetłumaczyła na angielski i zredagowała prawdziwie wiernopoddańczy wobec Hitlera manifest Federacji Syjonistycznej Niemiec z 1933 roku. Manifest ten był wyznaniem wiary syjonistów ogólnie nieznanym masom żydowskim, jak również całemu światu aż do opublikowania go w Izraelu w 1963 roku. Naturalnie wiernopoddańczy manifest Federacji Syjonistycznej Niemiec znany był tym Żydom, którzy wspópracowali z rządem hitlerowskim. Kompletny tekst tego wyznania wiary jest jednym z 51 dokumentów opublikowanych przez L. Brenner’a w jego książce p.t.

    „51 Documents – Zionist Collaboration With The Nazis (51 Dokumentów – Współpraca Syjonistów z Nazistami)”

    Przywódcy Federacji Syjonistycznej Niemiec nie tylko zachęcali Żydów niemieckich do kolaboracji z nazistami, ale również zalecali żeby Żydzi uczyli się od hitlerowców. Syjoniści argumentowali, że asymilacja praktykowana przez Żydów w Niemczech przez ubiegłe sto lat była procesem szkodliwym tak dla Niemców, jak dla Żydów. Lekcja, której Żydzi powinni byli się nauczyć z filozofii nazistowskiej, według niemieckich przywódców syjonistycznych, powinna zawierać świadomość tego, że korzenie historyczne i rasowe grupy etnicznej są bez porównania ważniejsze niż ambicje jednostek. Różnice w tradycyjnych wartościach i przeszłości historycznej każdej z grup etnicznych powinny być uznane jako podstawa lojalności wewnątrz każdej z tych grup. Żydowski udział w kulturze niemieckiej zaszkodził tak Żydom jak i Niemcom.

    21 czerwca 1933 Federacja Syjonistów Niemieckich wypowiedziała się zdecydowanie: „Emancypacja Żydów zaczęta…na początku dziewiętnastego wieku, opierała się na przeświadczeniu, że kwestia żydowska może być poprawnie rozwiązana przez zaabsorbowanie mniejszości żydowskiej przez narodowe państwo niemieckie… Pogląd ten pochodzący z rewolucji francuskiej uznawał tylko jednostki… bez poszanowania więzów krwi i historii, lub różnic w etycznych i duchowych wartościach…. W ten sposób…wielu ludzi żydowskiego pochodzenia mogło zajmować wysokie stanowiska… w niemieckiej kulturze i życiu w ogóle bez tego, żeby ich pochodzenie było widoczne dla ogółu Niemców.

    Syjoniści jasno postawili diagnozę, że powodem antysemityzmu był brak jasnego rozwiązania sprawy żydowskiej. Syjoniści niemieccy byli pierwszymi w historii wyrazicielami tego poglądu.”

    Federacja Syjonistów Niemieckich uważała, że taka odnowa życia narodowego, jaką Hitler dał Niemcom, Żydzi również powinni osiągnąć miedzy sobą. Świadomość indywidualna musi być podporządkowana świadomości narodowej wśród Żydów, jak to ma miejsce wśród Niemców od początku 1933. „Nie bronimy pozycji socjalnych i ekonomicznych straconych przez indywidualnych Żydów w Niemczech. Jesteśmy świadomi że narody, które zaprzeczają, że istnieje u nich problem żydowski, będą musiały prędzej czy później rozwiązywać ten problem.”

    Tak wiec Federacja Syjonistów Niemieckich głosiła, że hitleryzm jest falą przyszłości. Podobnie jak naziści, syjoniści niemieccy zalecali czystość rasową i ostro potępili małżeństwa mieszane „ponieważ tylko wierność i lojalność do własnego gatunku i kultury daje Żydom siłę ducha… Syjoniści byli przekonani, że uczciwa lojalność Żydów do nazistowskich Niemiec musi być oparta na ich własnej świadomości i tożsamości etnicznej”

    Zgodnie z poleceniami nazistów, Syjoniści zalecali emigrację Żydów do Palestyny, potępili zagraniczny bojkot i krytycyzm Niemiec; przewidywali harmonijną przyszłość Żydów i Niemców na podstawie wspólnoty interesów; Syjoniści niemieccy poparli rasistowskie przemówienie Hitlera z 17go maja 1933.

    Dziś, kiedy prowadzona jest oszczercza kampania o rzekomej współpracy Polaków z hitlerowcami, warto zdać sobie sprawę z kompromitującej postawy Federacji Syjonistów Niemieckich sformułowanej już w 1933 roku.

    1 sierpień 2003

    Iwo Cyprian Pogonowski

    Za:http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=3642
  • Wszyscy.
    Obóz reedukacyjny http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/Umerziehung_shutterstock_73484551-300x168.jpg

    Umerziehung_shutterstock_73484551Centralny obóz reedukacyjny dla przeciwników UE, planuje utworzyć ekipa marionetek żydowskiego NWO. Skrót doniesienia ze źródła niemieckiego.

    Bruksela: UE ma w planach utworzenie obozu reedukacyjnego

    UE ogłasza, że wkrótce przestanie się patyczkować i kierować jakimiś względami i zacznie ograniczać wolności każdego obywatela Unii. Skończy się zatem wolność wypowiedzi. Co ciekawe, nie przedstawiono żadnego wiarygodnego uzasadnienia tych zamiarów, a sam projekt nie wzbudził sprzeciwów.

    Dyktator Tito (żyd polskojęzyczny, Weiss – przypis) trzymał za mordę w całości wielokulturowe i wieloetniczne państwo za pomocą brutalnej siły i represji: kto okazywał zachowanie politycznie niepoprawne, był wysyłany do obozu koncentracyjnego na wyspie położonej na Adriatyku Goli Otok („naga wyspa”).

    Przez okres 25 lat ludzie, którzy publicznie wyrażali objawy niepoprawności w Jugosławii, byli torturowani i brutalnie mordowani.

    Od tamtego czasu wierzono, że nigdy więcej nie będzie takich obozów w Europie. Ale tylko do czasu. Bruksela obecnie szuka miejsca, które może być centralnym obozem reedukacyjnym dla przeciwników UE. Plany zostały już opublikowane. O dziwo, nie wzbudziło to szczególnego oporu.

    źródło: http://info.kopp-verlag.de/hintergruende/deutschland/christine-ruetlisberger/bruessel-eu-plant-umerziehungslager.html

    przygotował: stophasbara
  • @Adam Czeczetkowicz 14:26:53
    ¨Ustawowo¨, anty-semitą jest ten, kto nie chwali Żydów.
    Praktycznie, począwszy od Jezusa Chrystusa i Jego apostołów, oraz wykluczywszy użytecznych idiotów (władza!), są to wszyscy Goje.
  • Dobre Pytanie!
    "Antysemityzm" to Hasło - Tarcza ! Za nią chowa się cały tabun Swołoczy Międzynarodowych Szubrawców, Łajdaków, Bandziorów i Oszustów . Kiedy tylko zostaną naruszone ich " nibykoszerne" interesy czynią Rejwoch:. Reta ! Gewałt.! Antysemici ! i Chowają się jak szczury !
    To nie ma Nic wspólnego z Semitami ! ani z żydami czyli Religią czy Wiarą raczej , bo żyd ortodoks nie wstydzi się swego nazwiska i Boga!
    Antysemita - To nie wiadomo co ? Może niech to określą Adwersarze. To jest we wspólnym (?) interesie a powinno być w ICH INTERESIE ! by nie spotykać się i narażać na Polski Antysemityzm - z mlekiem matki wessany(!?) ŻYDOKOMUNA ! - też nie . Bo Komunista to nie Żyd.! Faszysta - to nie Żyd ,ŻYD - to nie żyd. Bo żyd to wiara a nie ma takiej
    Narodowośći ! Może więc Polski żyd? To i Polak żydowski? Nie ma takich!
    Żydokomuna ? Jak Komuna to nie żyd to może Komunożyd ? Też nie!
    To Jaką ONE mają nazwę . Do Gościa trzeba się jakoś Zwracać? Taka
    Polska Kultura ,Obyczaj. Nie wypada mówić już . Te Żydzie !.
    Wymyślili Uniwersalne; Antysemityzm i szluss! My Antypolonizm! Ale Nic
    z Tego nie wynika . A Może To ONE już są we Własnym Kraju a my
    będziemy stać z czapkami w ręku i czekać jak w gettcie? Kto Wie?
    Wyroki Boskie są Nieodgadnione!


    !
  • Wszyscy.
    Sesja izraelskiego parlamentu w obozie koncentracyjnym i oskarżenia o antysemityzm "osiągający bezprecedensowy od czasów Holokaustu poziom" http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/19/8f/198f360bd0bee955042c7d05c97f89a4.jpg

    Pod koniec stycznia, w 69. rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz, do tego historycznego miejsca przybędzie ponad 60 izraelskich posłów na specjalną sesję parlamentu Izraela - Knesetu. Tematem sesji będzie zwalczanie antysemityzmu.

    Symbolika nie mogła być bardziej uderzająca - ledwie kilka metrów od komór gazowych, w których zamordowano miliony Żydów, spotkają się przedstawiciele parlamentu żydowskiego państwa Izrael

    - napisali w oświadczeniu inicjatorzy tej specjalnej sesji, fundacja "Z głębin" zajmująca się utrwalaniem pamięci o Holokauście.

    Członkom Knesetu towarzyszyć będą ocaleni z Szoah, dowódcy izraelskiej armii oraz naczelni rabini kraju Dawid Lau i Icchak Josef. Na czele delegacji stanie były minister ds. diaspory i obecny przewodniczący parlamentu Juli Edelstein. Według izraelskich mediów, w wydarzeniu wezmą również udział parlamentarzyści z innych krajów, w tym z Polski, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

    Podczas specjalnej dyskusji poświęconej problemowi antysemityzmu będzie przemawiał noblista, ocalały z Holokaustu Elie Wiesel.

    Sesja odbędzie się 27 stycznia, w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Holokauście. Celem jest nie tylko upamiętnienie tragicznych wydarzeń II wojny światowej, ale również "rozmowa z parlamentarzystami z całego świata o tym, co musi zostać zrobione, by nic podobnego nie przydarzyło się nigdy więcej, nigdzie na świecie, a w szczególności Żydom" - powiedział Juli Edelstein, cytowany w oświadczeniu fundacji "Z głębin".

    Antysemityzm, szczególnie w Europie, osiągnął bezprecedensowy od czasów Holokaustu poziom. (...) Nie możemy czekać, aż pociągi zaczną znowu jeździć do Auschwitz-Birkenau

    - dodał Edelstein.

    Wyjątkowe upamiętnienie rocznicy ma też posłużyć jako okazja do "łączenia żydowskiej przeszłości z przyszłością" - powiedział dyrektor fundacji "Z Głębin" Jonny Daniels. Dlatego do Auschwitz przyjadą przedstawiciele wielu ruchów młodzieżowych i studenckich. Daniels zaznaczył, że statystycznie co godzinę umiera jeden ocalały z Holokaustu i że wraz z odchodzeniem tego pokolenia wyczerpuje się możliwość zbierania świadectw z pierwszej ręki o tamtych wydarzeniach.

    Do czasu nadania tej depeszy polski MSZ nie odniósł się do inicjatywy.

    lw, PAP Komentarze tu: http://wpolityce.pl/wydarzenia/64741-sesja-izraelskiego-parlamentu-w-obozie-koncentracyjnym-i-oskarzenia-o-antysemityzm-osiagajacy-bezprecedensowy-od-czasow-holokaustu-poziom
  • Wszyscy.
    Kiedy żydzi nie są żydami?

    Kiedy żyd nie jest żydem? Tak jak judeochrześcijańscy „katolicy” soborowi tak i większość żydów jest niewierzących, według najnowszych badań socjologicznych.

    ryz1http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/ryz1-233x300.jpg

    Abraham Foxman, szef antykatolickiej, żydowskiej organizacji B’nai B’rith nie zawraca nawet sobie głowy noszeniem jarmułki, jarmułki, którą wszyscy żydzi płci męskiej muszą nosić jako znak ich pokory wobec boga. Najnowsze badania społeczne wykazują, że 68% tak zwanych „żydów” jest niewierzące tak jak niewierzący są judeochrześcijańscy „neokatolicy” soborowi. Tradycyjnie naucza się, że judaizm jest religią (nie „rasą”). Tak więc wniosek instytucji badań społecznych „The Pew Research Center” wyciągnięty na podstawie przeprowadzonych badań jest problematyczny: „Żydzi w USA tracą swoją wiarę”. Raport tej instytucji mówi, że „żydzi w Stanach Zjednoczonych są ponad przeciętnie dumni, że są żydami chociaż prawie jeden na pięciu z nich określa siebie jako areligijnego”. Żydzi w wieku ponad 85 lat są religijni ale jedynie 32% „żydów” w wieku 15-30 lat rzeczywiście praktykuje żydowską religię. Pozostałe 68% dołącza do 22% Amerykanów areligijnych. (Pewne informacje do tego komentarza pochodzą z materiałów Agence France-Presse). Współcześni żydzi” są faktycznie areligijni. Około 80% z nich nigdy nie postawiło stopy w synagodze aczkolwiek wspierają „żydowskie lobby” mające głównie na uwadze współczesne Państwo Izrael a nie biblijny Izrael. Ale ci fałszywi (sztuczni) „żydzi” nie są gorsi od fałszywych (judeochrześcijańskich) „katolików” soborowych, takich chociażby jak liderka” Democratic House of Representatives” (Demokratyczna Izba Reprezentantów), Nancy Pelosi, która twierdzi, że jest „katoliczką”, w celu zdobycia głosów, jednakże oręduje na rzecz niewyobrażalnej demoralizacji dzieciobójstwa, sodomii i sztucznego zapobiegania ciąży. Ale Pelosi nie jest tak zepsuta i zła jak Franciszek-Bergoglio, który utrzymuje, że jest „papieżem” i jeszcze uważa, że istnieje zbyt wiele „obsesji” (żeby użyć jego słowa) co do dzieciobójstwa, sodomii i sztucznego zapobiegania ciąży!!!

    Ojcowie TRADITIO

    ryz2

    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/ryz2.jpgZa: portal katolicki (nie mylić z soborowym judeochrześcijaństwem) http://www.traditio.com/comment/com1310.htm

    Data publikacji: 4.10.2013

    Oprac.: GREGORIUS
  • @Kula Lis 10:06:58
    Niech nauczą przy tej okazji swoją młodzież zachowywać się w sposób cywilizowany, kiedy przywożą ją do Polski, zamiast traktować ją jak prymitywny wychodek (czytaj muszlę klozetową)... Dopiero się zacznie jak parlamentarzyści Izraela przyjadą do Auschwitz - będą nas oskarżać, opluwać i szczuć władze do walki "z faszyzmem". Współpraca Żydów ze służbami bezpieczeństwa przeciwko narodowi polskiemu ma długa tradycję i wkracza właśnie w nowy etap…Zaraz zostanie wyciągnięta, poprzednio pośpiesznie schowana, i podpisana "ustawa o bratniej pomocy" i będziemy mieć już tu "legalnie" polujący Mossad na Polaków. "Przedsiębiorstwo Holocaust" jest nie bagatelnym przedsięwzięciem ! PO drodze zniszczy wszystkich i każdego, kto mu na drodze stanie i sprzeciwiać będzie. Najlepszy przykład: żydowskiego profesora Normana Finkelsteina http://www.savetubevideo.com/?v=sCPf-OTDQyw Zadaję pytanie: czy obszar byłych lagrów w Oświęcimiu ma status obszaru eksterytorialnego, bo w państwie polskim nikt nie ma prawa urządzać tego typu imprez. Kto się na to godzi? W przeszłości minister Beck odparłby takie zakusy naruszenia suwerenności państwa polskiego. Dlaczego wolno nie lubić Niemców, Rosjan, Ukraińców itd. z rozmaitych zresztą powodów, a nie wolno nie lubić żydów też z rozmaitych powodów? Zaraz antysemityzm i aj waj na cały świat. To jest napędzane i to czemuś służy. Przecież Kneset na polskiej ziemi chce ogłaszać polski antysemityzm. Czy naród polski został już zupełnie odarty z godności?

    Lepszym adresem będzie budynek dawnego Reichstagu. I wycieczka do Bramy Brandenburskiej oraz trochę bardziej w bok na wycieczkę pieszą pomiędzy blokami pomnika (obok ambasady USraela). I tak co roku w rocznicę spalenia Reichstagu. Aż do końca świata i jeden dzień dłużej. Zapytuję, kiedy państwa europejskie(Polska również) zorganizują u siebie(a może w Jerozolimie?) sesje parlamentarne na temat prześladowania chrześcijan i niszczenia oraz podpalania kościołów w Jerozolimie, na terenach okupowanych Palestyny(tzw. koloniach) i ogólnie w Ziemi Świętej? Założę się, że nawet nie poruszą tego tematu! Dziwne, dlaczego nie potępiają swoich, co wiernie służyli w prohitlerowskiej policji i ochoczo ładowali do transportów swoich ziomków? Przecież Polacy by tego nie robili! W filmie "Pianista" żydów do wagonów ładują na polecenie hitlerowców ludzie z gwiazdą Dawida. To jest fakt. Dlaczego nic się o tym nie mówi???
  • Wszyscy.
    Koczownik „hartman” i koczowniczka „pitera” miłośnikami pedofilii

    Informacja na podstawie mainstreamu w której znamienny jest fakt powszechnej już obrony pedofilów. Czyli „trendy” zjudaizowanego Zachodu zaszczepiane na gruncie polskim przez żydów – i to trzeba wyraźnie, moi drodzy, zapamiętać. Należy zapamiętać twarz i nazwisko każdego okupacyjnego koczownika w Polsce, który działa na naszą szkodę. Szczególnym obrzydzeniem napawają obrońcy „uciśnionych pedofilów”, jednak biorąc pod uwagę to, że pedofilski półświatek jest naturalnym środowiskiem żydostwa – nie możemy się temu dziwić. Pedofilia jest także narzędziem żydostwa, służącym rozkładowi moralnemu łacińskiej cywilizacji, m.in. prowadzącym (jak wiele innych żydowskich pomysłów) aż do całkowitego wypaczenia pojęcia dobra i zła. To znamienity przykład jak zjawisko powszechnie uznawane w naszej kulturze i cywilizacji za obrzydliwe przestępstwo najcięższeg0 kalibru, jest brane w obronę przez żydów moralnie równie obrzydliwych, ale za to z ustami pełnymi humanitarnych frazesów. Poniżej prezentujemy mainstreamowe info i korzystając z okazji pragniemy odświeżyć nasz nieco starszy artykuł pt: „Pedofilia: brudny sekret Talmudu”/a303.

    „Prof. Hartman: piętnowanie pedofilów narusza ich prawa”
    Fotografia pedofila oraz informacja o miejscu pobytu osoby skazanej za pedofilię miałyby pojawić się w rejestrze pedofilów, którego wprowadzenia chce lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. - To jest niezbędne - przekonywał Ziobro w programie Bogdana Rymanowskiego „Kawa na ławę” w TVN24.

    Zero tolerancji. Twarde, zdecydowane działania - tylko w ten sposób możemy poradzić sobie z pedofilami - przekonywał Ziobro, który przyznał, że w związku z zagrożeniem stwarzanym przez pedofilów można naruszyć ich prawa.
    Fotografia pedofila oraz informacja o miejscu pobytu osoby skazanej za pedofilię miałyby pojawić się w rejestrze pedofilów, którego wprowadzenia chce lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. - To jest niezbędne - przekonywał Ziobro w programie Bogdana Rymanowskiego „Kawa na ławę” w TVN24.

    Zero tolerancji. Twarde, zdecydowane działania - tylko w ten sposób możemy poradzić sobie z pedofilami - przekonywał Ziobro, który przyznał, że w związku z zagrożeniem stwarzanym przez pedofilów można naruszyć ich prawa.

    - Polowanie na czarownice to nie jest sposób na pedofilię. Piętnowanie pedofilów nie tylko narusza prawa tych osób, ale jednocześnie wywołuje niepotrzebny niepokój społeczny. Pedofilom należy się farmakoterapia - replikował prof. Jan Hartman z Twojego Ruchu. A Julia Pitera z PO zwróciła uwagę, że stworzenie takiego rejestru naruszy nie tylko prawa pedofilów, ale również ich sąsiadów. - Ceny ich nieruchomości spadną, nikt nie chce mieszkać obok pedofila - podkreśliła.

    arb, TVN24

    a

    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/a63-242x300.jpg Żyd Hartman. Pilnujmy dzieci gdy ten koczownik jest w pobliżu.
    a

    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/a64-300x225.jpg Żydówka Pitera, czyli dno dna, otchłań i nicość bo niżej już upaść nie można.

    ******************************************
    Pedofilia: brudny sekret Talmudu

    ahttp://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/a65.jpg Od niemal wieku, zdominowany przez Żydów przemysł filmowy Hollywood i duże media w widoczny sposób wpływają na chrześcijańską Amerykę poza biblijnymi moralnością i wartościami.

    Jednak w buncie hippisów w początku lat sześćdziesiątych, żydowskie media znalazły możliwości, aby przyspieszyć upadek moralny Ameryki. Zachęcając do narkotyków i pornografii przekonały Amerykę, że „wolna miłość” i wspólne życie poza małżeństwem są społecznie akceptowalne. Z zadziwiającą szybkością film, telewizja i media drukowane pomogły stworzyć pokolenie seksualnych libertynów. Pod koniec lat sześćdziesiątych, przyspieszyło to przejście ewolucji seksualnej do następnego etapu, homoseksualizmu.

    Teraz, ponad 40 lat później, nawet homoseksualizm stracił swoją atrakcyjność dla wielu dzieci i wnuków pokolenia hippisów. Pedofilia (seks z młodymi chłopcami i dziewczętami oraz pornografia dziecięca) jest jest najnowszą podziemną obsesją przechodzącą przez Amerykę i świat.

    Jesienią ubiegłego roku, zwracałem uwagę narodu na siłę lobby pedofilów w Kongresie; senator Edward Kennedy, długo wspierany przez homoseksualistów by poparł federalną ustawę anty-nienawiści, zdradził ich sprzyjając wyraźnie silniejszym i bardziej korzystnym pedofilom.

    Zgniłe korzenie

    Na jakich moralnych podstawach opierają się Żydzi w mediach, by mogli świadomie rozpalić i rozniecić płomienie seksualnego inferno, który nadal pustoszy nasze kiedyś chrześcijańskie społeczeństwo?

    Praktycznie wszyscy potentaci medialni, który założyli Hollywood i trzy wielkie sieci telewizyjne byli imigrantami lub ich dziećmi, głównie z ortodoksyjnych wspólnot żydowskich w Europie Wschodniej.

    Pod koniec XIX wieku, większość europejskich Żydów była ludźmi księgi. Ale ich księgą nie była Biblia. Był to Talmud babiloński. Do dziś Talmud pozostaje najwyższym moralnym, etycznym i prawnym autorytetem judaizmu.

    Czy Talmud dzieli podstawy zdrowej wartości moralnych z chrześcijaństwem? Raczej nie. Zamiast tego, Talmud jest marnym podłożem systemu religijnego, który odszedł daleko; jest to ten kod faryzejskiej niewiary, co Chrystus opisał jako „pełny wszelkiego plugastwa” (Mt 23,27). Szokująco, najbardziej szanowana instytucja judaizmu rzeczywiście popiera takie grzechy jak kłamstwo, łamanie przysięgi, jak i morderstwo pośrednie. I nawet sankcjonuje jeden z największych grzechów ze wszystkich: molestowanie dzieci.

    Trzyletnie panny młode

    Kiedy Chrystus oskarżył faryzeuszy, że są duchowymi dziećmi szatana, w pełni zdawał sobie sprawę do czego byli zdolni. Żyjący w II wieku Symeon ben Yohai, jeden z największych rabinów judaizmu i twórca kabały, usankcjonował pedofilie – pozwalając na molestowanie dziewczynek nawet w wieku poniżej trzech lat! Ogłosił, że „neoficie, który jest w wieku poniżej 3 lat i 1 dzień wolno poślubić kapłana.” Późniejsi rabini odnoszą się do zatwierdzenia pedofilii ben Yohai jako „halakah” lub obowiązujące prawo żydowskie. Czy współcześni Żydzi wyparli się ben Yohai, adwokata gwałtów na dzieciach? Raczej nie. Dzisiaj w rodzinnym mieście ben Yohai – Meron, Izrael, dziesiątki tysięcy ortodoksyjnych i ultra-ortodoksyjnych Żydów zbierają się corocznie na dni i noce, by śpiewać i tańczyć ku czci jego pamięci.

    Talmud obfituje w odniesienia do pedofilii. Zajmują one znaczną część traktatów Kethuboth i Yebamoth i są entuzjastycznie popierane przez definitywne opracowania prawne Talmudu, Traktat Sanhedryn.

    Faryzeusze popierali seks z dziećmi

    Rabini z Talmudu są znani z prawnych kruczków i wykrętnych debat. Ale mają rzadkie porozumienie o ich prawie do molestowania 3- letnich dziewcząt. W przeciwieństwie do wielu gorąco dyskutowanych kwestii, rzadko występuje sprzeciw wobec dominującej opinii (wyrażonej w wielu jasnych fragmentach), że pedofilia jest nie tylko normalna, ale również zgodna z pismami! To tak, jakby rabini znaleźli egzaltowaną prawdę, której majestat ucisza debatę.

    Ponieważ autorytety talmudyczne, którym jest tak znane sankcjonowanie pedofilii, i ponieważ pedofilia jako „halakah” jest tak wyraźnie podkreślana, nawet tłumacze wydania Soncino Talmudu (1936) nie odważyli się wstawić przypisu sugerującego najmniejszą krytykę. Dodali tylko komentarz: „Małżeństwo, oczywiście, wtedy było zawierane w znacznie młodszym wieku niż teraz.”

    W rzeczywistości, przypis 5 do Sanhedryn 60b odrzuca prawo rabina talmudycznego nie zgadzania się z poparciem pedofilii przez ben Yohai: „Jak mogą [rabini], w przeciwieństwie do opinii Simeona ben Yohai, który ma wsparcie w pismach, zakazywać małżeństwo z małymi neofitami?”

    Z Babilonu

    To w Babilonie po wygnaniu za rządów Nabuchodonozora w 597 pne, główni mędrcy judaizmu prawdopodobnie zaczęli oddawać się pedofilii. Babilon był zdumiewająco niemoralną stolicą starożytnego świata. Przez 1600 lat kwitła w niej największa na świecie populacja Żydów.

    Jako przykład ich zła, kapłani babilońscy mówili, że obowiązek religijny mężczyzny obejmował regularny seks z prostytutkami świątyni. Powszechnie tolerowano bestialstwo. Więc Babilończyków nie interesowało, czy rabin żenił się z 3-letnią dziewczynką.

    Ale po wygnaniu Żydów w XI wieku AD, najczęściej na zachodnie ziemie chrześcijańskie, gojowska tolerancja żydowskiej pedofilii nagle się zakończyła.

    Nadal trwa szokująca sprzeczność: jeśli Żydzi chcą czcić transcendentną mądrość i moralne wskazówki faryzeuszy i ich Talmud, muszą akceptować prawo ich największych starożytnych mędrców do naruszania dzieci. Do tej pory żaden synod judaizmu nie odrzucił swoich nikczemnych praktyk.

    Seks z „nieletnim” dozwolony

    Co dokładnie mówili ci mędrcy?

    Faryzeusze uzasadniali gwałt na dziecku, tłumacząc, że 9-letni chłopiec nie był „mężczyzną.” W ten sposób zwalniali go z Prawa Mojżeszowego: „Nie będziesz leżał z mężczyzna jak się leży z kobietą; jest to obrzydliwość” (Kpł 18:22) Jeden fragment Talmudu zezwala kobiecie, która molestowała młodego syna ożenić się z arcykapłanem. Stwierdza: „Wszyscy zgadzają się, że kontakt z chłopcem w wieku 9 lat i 1 dnia jest prawdziwym związkiem, podczas gdy dla osoby w wieku poniżej 8 lat nie jest.” Ponieważ chłopiec w wieku 9 lat jest niedojrzały płciowo, nie może „przerzucać winy” moralnie i prawnie na aktywnego sprawcę,.

    Kobieta może molestować chłopca bez stawiania pytania o moralność: ” … obcowanie z małym chłopcem, nie jest traktowane jako akt seksualny.” Talmud mówi też, „chłopiec w wieku 9 lat i 1 dnia, który zamieszkuje z żoną swego zmarłego brata nabywa ją (jako żonę).” Talmud wyraźnie uczy, że kobieta ma prawo poślubić i mieć seks z 9-letnim chłopcem.

    Seks w wieku 3 lat i 1 dnia

    W przeciwieństwie do dictum Symeona ben Yohai, że seks z dziewczynką jest dozwolony w wieku poniżej 3 lat, ogólne nauczanie Talmudu jest takie, że rabin musi poczekać 1 dzień po trzecich urodzinach. Można ją wziąć do małżeństwa po prostu poprzez gwałt.

    Rabin Joseph powiedział: Chodźcie i słuchajcie! Dziewczynę w wieku 3 lat i 1 dzień można zdobyć do małżeństwa przez spółkowanie, i jeśli brat jej zmarłego męża żyje z nią, staje się jego.(Sanh. 55b)

    Dziewczyna w wieku 3 lat i 1 dzień może być poślubionej przez wspólne pożycie. (Yeb. 57b)

    Dziewczyna w wieku 3 lat i 1 dzień może zostać nabyta do małżeństwa przez współżycie, i jeśli brat jej zmarłego męża żyje z nią, staje się jego. (Sanh. 69a, 69b, Yeb. 60b)

    Nauczano: Rabin Symeon b. Yohai stwierdził: neofitce, która jest w wieku poniżej 3 lat i 1 dzień wolno poślubić kapłana, gdyż jest powiedziane, że wszystkie kobiety dzieci, które nie poznały mężczyzny przez leżenie z nim, utrzymują się przy życiu, i Fineasz (który był kapłanem, przypis mówi) na pewno był z nimi. (Yeb. 60b)

    [Talmud mówi, że takie dziewczyny w wieku 3 lata i 1 dzień]. . . nadają się do współżycia. . . Ale wszystkie kobiety dzieci, które nie poznały mężczyzny przez leżenie z nim, należy stwierdzić, że Pismo mówi o tym kto jest zdolny do współżycia. (przypis do Yeb. 60b)

    Przykład Fineasza, kapłana, który sam poślubił nieletnią dziewczynę w wieku 3 lat, przez Talmud uważany jest za dowód, że takie dzieci „nadają się do współżycia.”

    Talmud uczy, iż molestowanie 9-letniego chłopca przez dorosłą kobietę nie jest „aktem seksualnym” i nie „rzuca na nią winy,” ponieważ chłopiec nie jest naprawdę „człowiekiem.” Ale używa przeciwnej logiki wobec sankcji za gwałt na dziewczynie w wieku 3 lat i 1 dzień: Takie dzieci są traktowane jako „kobiety” dojrzałe płciowo oraz w pełni spełniają wymagania małżeństwa.

    Przypisy 2 i 4 do Sanhedrynu 55a Talmudu jasno mówią, że kiedy rabini uznają chłopca i dziewczynkę za dojrzałe płciowo i gotowe do małżeństwa. „W wieku 9 lat chłopiec osiąga dojrzałość seksualną… Dojrzałość seksualna kobiety osiągana jest w wieku 3 lat.”

    Żadnych praw dla dzieci ofiar

    Faryzeusze z pewnością znali uraz odczuwany przez molestowane dzieci. Aby utrudnić dochodzenie odszkodowań, Talmud mówi, że ofiara gwałtu musi czekać do osiągnięcia wieku zanim byłaby amożliwość odszkodowania. Musi udowodnić, http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/a66-212x300.jpg że żyła i będzie żyć jako oddana Żydówka, i musi zaprotestować przeciwko utracie dziewictwa o tej samej godzinie kiedy osiąga wiek. „Kiedy tylko osiągnęła wiek i przez godzinę nie protestowała, więcej nie może protestować.”

    Talmud broni tych surowych środków jako niezbędnych, by zapobiec możliwości buntu gojowskiej dziecka-panny młodej przed judaizmem i wypłacania przyznanego jej odszkodowania jako pogance – bluźnierstwo nie do pomyślenia! Ale prawa dziewczynki naprawdę nie mają z tym większego związku, gdyż „Kiedy dorosły mężczyzna ma stosunek z małą dziewczynką, to nic, gdy dziewczyna jest młodsza (trzy lata i jeden dzień) to jest tak jak włożyć palec w oko.” Przypis mówi, że „jak łzy przychodzą do oczu znowu i znowu, tak dziewictwo wróci do dziewczynki młodszej niż 3 lata.”

    W większości przypadków, Talmud potwierdza niewinność męskich i żeńskich ofiar pedofilii. Obrońcy Talmudu twierdzą, że to potwierdza niesamowite moralne zaawansowanie Talmudu i życzliwość wobec dzieci, mówią, że to pozytywnie kontrastuje z „prymitywnymi” społeczeństwami, w których dziecko mogłoby zostać ukamienowane wraz z dorosłym sprawcą.

    Faktycznie, rabini dla samoobrony, zamierzali udowodnić niewinność obu stron zaangażowanych w pedofilię: dziecko, ale co ważniejsze, pedofila. Zabierali małemu chłopcu prawo do „zrzucenia winy” na napastnika i żądali współudziału w seksie z małą dziewczynką. Tym samym, nie zapewniając żadnych znaczących szkód moralnych lub odwoławczych dla dziecka, Talmud wyraźnie pokazuje, po czyjej stoi stronie: rabina gwałciciela.

    Powszechna pedofilia

    Gwałt na dzieciach praktykowany był w najwyższych kręgach judaizmu. Ilustruje to Yeb. 60b:

    Na ziemi Izraela było pewne miasto, w którym zostało zakwestionowana prawowitość mieszkańców i rabin wysłał rabina Romanos, który prowadził śledztwo i znalazł w nim córkę neofity, która była w wieku poniżej trzech lat i jeden dzień, i rabin uznał ją zdolną do zamieszkania z kapłanem.

    Przypis mówi, że była „małżonką kapłana,” a rabin po prostu pozwolił jej żyć z mężem, zachowując w ten sposób „halakah,” oraz dyktat Simeona ben Yohai: „Neofitka w wieku poniżej 3 lat i 1 dnia może poślubić kapłana.”

    Te dzieci-panny młode miały z własnej woli uprawiać seks. Yeb. 12b potwierdza, że każdej dziewczynie w wieku poniżej 11 lat i 1 dnia zakazuje się stosowania antykoncepcji, ale „musi kontynuować współżycie seksualne w zwykły sposób.”

    W Sanhedrynie 76b udziela się błogosławieństwa mężczyźnie, który wyżeni swoje dzieci zanim osiągną dojrzałość płciową, a przekleństwo dla tych, którzy czekają dłużej. Faktycznie niedokonanie tego do czasu, kiedy córka osiąga wiek 12 lat i 6 miesięcy, jak mówi Talmud, jest tak złe jakby ktoś „zwrócił zgubioną rzecz Cuthean” (Goj) – czyn, z powodu którego „Pan go nie oszczędzi.” Fragment ten mówi: „… jest zasługą wyżenić dzieci kiedy są małoletnie.”

    Mózg się lasuje z powodu krzywd wyrządzonych niezliczonej ilości dziewcząt, które były wykorzystywane seksualnie w judaizmie w okresie rozkwitu pedofilii. Takie wykorzystywanie dzieci, zdecydowanie praktykowane w II wieku, trwało nadal, przynajmniej w Babilonie, przez kolejnych 900 lat.

    Fascynacja seksem

    Czytając uważnie Talmud, jest się przytłoczonym powtarzającą się fascynacją seksem, zwłaszcza przez wybitnych rabinów. Można przedstawić dziesiątki ilustracji w celu zilustrowania radości faryzeuszy, aby dyskutować o seksie i spierać się w jego najdrobniejszych szczegółach.

    Rabini aprobując seks z dziećmi niewątpliwie praktykowali to co głosili. Ale do chwili obecnej czci się ich słowa. Simeon ben Yohai jest szanowany przez ortodoksyjnych Żydów, jako jeden z największych mędrców i duchowych świateł, jakie widział świat. Członek najwcześniejszego „Tannaim” najbardziej wpływowych rabinów w tworzeniu Talmudu, stanowi większy autorytet dla pobożnych Żydów niż Mojżesz.

    Dzisiaj, otwarci pedofile Talmudu i obrońcy gwałtu na dzieciach bez wątpienia mieliby trudności w więzieniu za molestowanie dziecka. Ale tutaj jest to, co wybitny żydowski uczony, Dagobert Runes (który jest w pełni świadomy wszystkich tych fragmentów), mówi o takich „brudnych staruchach” i ich wypaczonych naukach:

    Nie ma żadnej prawdy w chrześcijańskich i innych strukturach wobec faryzeuszy, którzy reprezentowali najlepsze tradycje swojego narodu i ludzkiej moralności.

    Czy nie są bardziej odpowiednie słowa Chrystusa?

    Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. (Mt. 23:27,28)

    Z książki Teda Pike’a „Israel: Our Duty, Our Dilemma” [Izrael: nasz obowiązek, nasz dylemat]

    Źródło: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/o-zydach-molestujacych-dzieci/pedofilia-brudny-sekret-talmudu/

    Tłumaczenie: Ola Gordon
  • Wszyscy.!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wielki terror

    W dzisiejszą rocznicę żydo-bolszewickiej agresji na Polskę pragniemy Państwu gwoli przypomnienia zaprezentować niezwykle interesujący artykuł, który bez ogródek ukazuje jaka nacja była twórcą komunistycznego reżimu w Rosji i motorem ludobójstwa na Słowianach. Kto stworzył sowiecki łagier w którym narody były mielone jak w maszynce do mielenia mięsa. Plemię które ponosi odpowiedzialność za słowiański holokaust, nie żaden holoszwindel, tylko ludobójstwo o skali bez odpowiednika w ludzkiej historii, nigdy nie poniosło odpowiedzialności. O tym musimy pamiętać w pierwszej kolejności, czyli komu naprawdę zawdzięczamy terror, zsyłki i te wszystkie okropieństwa jakie nas spotkały po 17.09.1939 r., czyli komu Słowianie zawdzięczają komunistyczne żniwo śmierci. Redakcja.

    Niedawno demokratyczna społeczność wspominała 70-lecie „Wielkiego Terroru” pod którym to terminem rozumie ona wydarzenia 1937 roku i następnych lat czystek Stalina dokonywanych we władzach sowieckich, których celem było pozbycie się rewolucjonistów-bolszewików, którzy z kolei byli głównymi organizatorami „Wielkiego Terroru” wobec narodu rosyjskiego i innych narodów Rosji po przewrotach lutowym i październikowym 1917 roku. Oto dowody straszliwych zbrodni bolszewickich po zdobyciu przez nich władzy. W latach 1921-1922 kraj był objęty strasznym głodem (druga fala) i epidemią cholery. Czy Lenin miał wiedzę o śmierci głodowej milionów obywateli rosyjskich? Takie pytania są po prostu śmieszne. Oczywiście, że wiedział. Biuro Informacji GPU osobiście dostarczało Leninowi najbardziej tajne zestawienia i podsumowania różnorodnego charakteru dotyczące wszystkich guberni Rosji. Informacja zbiorcza GPU dotycząca guberni samarskiej z dnia 3 stycznia 1922 roku mówi: „…obserwuje się głód…dzieci nie są chowane na cmentarzu, są pozostawiane na pożywienie…” W guberni tiumeńskiej raport z 15 marca 1922 roku: „…w powiecie Iszmisk z 500 tysięcy mieszkańców głoduje 265 tysięcy. Głód nasila się. W dostatnich, pod względem plonów, gminach głoduje 30% ludności. Wypadki śmierci głodowej są coraz częstsze. Na granicy Iszmisk i Pietropawłowsk rozwija się epidemia cholery azjatyckiej. Na północy szaleje ospa i tyfus…”. Trocki w odpowiedzi na pismo profesora Kuzniecowa, że Moskwa umiera z głodu, oświadczył: „To nie głód…Bo kiedy zmuszam wasze matki żeby jadły swoje dzieci to wtedy możecie przyjść i powiedzieć: „My głodujemy””. A przecież tę plugawą gnidę chcieli rehabilitować na wniosek takiego także plugawca jak A. N. Jakowliew (żyd i mason-tłum.). A oto świadectwo żony Trockiego, Natalii Iwanowny Siedowej: „Czerwonego kawioru było w bród. Tym, ciągle tym samym kawiorem, ubarwione są, nie tylko w mojej pamięci, pierwsze lata rewolucji”. W czasie kiedy oszalali ludzie stali w długich kolejkach po chleb, komisarzyca Czerwonej Armii, Sarisa Reisner (oczywiście psychopatyczna żydówka-tłum.), zajmowała pałacyk, posiadała własną służbę, brała kąpiele w wannie wypełnionej szampanem i urządzała bankiety. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a83.jpg Charków. Zwłoki zamęczonych kobiet-zakładniczek. Druga z lewej S. Iwanowa, właścicielka małego sklepu, trzecia z lewej A. I. Karolskaja, żona pułkownika, czwarta Ł. Chłopkowi, właścicielka ziemska. Wszystkim wyrżnięto żywcem piersi i wypalono organy płciowe, w nich znaleziono węgiel
    terror wiadomości polska świat

    Charków. Zwłoki zamęczonych kobiet-zakładniczek. Druga z lewej S. Iwanowa, właścicielka małego sklepu, trzecia z lewej A. I. Karolskaja, żona pułkownika, czwarta Ł. Chłopkowi, właścicielka ziemska. Wszystkim wyrżnięto żywcem piersi i wypalono organy płciowe, w nich znaleziono węgiel

    Na bankiecie zorganizowanym dla delegatów I Kongresu Kominternu w Wielkim Pałacu Kremlowskim dnia 5 marca 1919 roku, bolszewicy doprowadzili wszystkich do osłupienia, stoły uginały się od jadła. Lenin osobiście rozkazał wydanie z zapasów Sowieckiego Komitetu Ludowego: kawioru 110 pudów (1 pud=16.38 kg), prosiąt mlecznych 800 pudów, łososia 200 pudów (J. Kozienkow-„Gołgofa Rossini”, str. 354). Pomór głodowy zrobił swoje. Od okrutnego powszechnego głodu w latach 1921-1922 zmarło w mękach 5.033.000 ludzi (5 milionów 33 tysiące). A jeżeli doliczyć do tego głód w latach 1918-1920 to liczba ta wzrasta do 8.000.000 ludzi (8 milionów). A do tej liczby trzeba jeszcze dodać 3.000.000 (3 miliony) ludzi zmarłych od tyfusu towarzyszącego głodowi. Żeby zrozumieć prawdziwy stosunek „robotniczo-chłopskiego rządu” do ludu, jeszcze raz ujrzeć prawdziwe oblicze żydokomunizmu, wystarczy poznać dwa fakty. Na transport ładunków Czerwonego Krzyża i ARA (amerykańska pomoc humanitarna dla państw europejskich) do głodujących guberni w 1921 roku władza sowiecka wyłożyła wszystkiego zaledwie 125 tysięcy „papierowych” rubli. Ponadto w listopadzie tego samego roku na zakup za granicą 60 tysięcy kompletów skórzanego umundurowania dla czelistów KC RPK(b) (Rosyjska Partia Komunistyczna bolszewików) na prośbę prezydium WCzK (Wszechrossijskaja Czriezwyczajnaja Komisja, Cze-Ka) wyłożono 1 milion 800 tysięcy rubli w złocie. Nie potrzeba żadnego komentarza. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a84.jpg

    a

    Rosjanie! Zatrzymajcie się i zastanówcie. Kim jesteśmy? Tymi, którzy korzyli się i nadal korzą się przed swoimi oprawcami? Tymi, którzy mijają pomniki postawione swoim sadystom? Tymi, którzy mieszkają przy ulicach nazwanych imionami katów naszego narodu?

    Tymi, których ojcowie i dziadowie 74 lata nosili żydomasońskie trójkąty stylizowane na pionierskie krawaty? Tymi, którzy apatycznie patrzą i nie widzą, mają uszy i nie słyszą?

    I jak długo będziemy to wszystko znosić?

    * * * http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a85.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Trzy piekielne prostytuty chazarskie rodem z piekła czyli synagogi. Bronstein (Trocki), Blank (Ulianow-Lenin) i Rufin (Dzierżyński)

    7 (20) grudnia 1917 roku decyzją Sowieckiego Komitetu Ludowego N-21 w kraju zakłada się organizację karno-terrorystyczną WCzK. I tak została stworzona instytucja karno-terrorystyczna z nieograniczonymi uprawnieniami. Pierwszy obóz koncentracyjny był utworzony przez komunistów już w grudniu 1917 roku. W przyszłości organy karno-represyjne wiele razy zmienią swoją nazwę (Cze-Ka, WCzK, GPU, OGPU, NKWD, GUŁAG, MWD, MGB) ale nigdy nie zmienią charakteru swojej bestialskiej działalności. W przytłaczającej większości kierownictwo i zarządy (ponad 85%) tych zbrodniczo-represyjnych organów były nierosyjskie. Zawczasu powstawał System, który zdoła wdrożyć realizację ludobójstwa. Droga do „świetlanej przyszłości” obiecywanej przez komunistów była zawalona stosami trupów. No cóż, jakie przecież metody zdobycia i utrzymania władzy, taka i sama władza. Jeden tylko Lenin napisał 680 rozkazów karnych. Jakiekolwiek historyczne wiadomości i meldunki z tamtego okresu wzięte do czytania, dowodzą, że wszędzie widnieją żydowskie imiona i nazwiska czelistów. I to nie przypadek. W Odessie- Gorożanin (Kudiemskij), Griszin (Kluwgant), Rower. W Kijowie- Remower, Rozanow (Rosenblatt), Sokołow (Szostak), Buwsztejn. W Charkowie- Abugow, Dagin, Daganskij, Mazo, Ostrowskij, Portugeis, Szarow (Szawier), Feldman, Jesel Mańki. W Nikołajewie- Alechin (Smoliarow), Wajnsztein, Spektor. Na Ukrainie i na Krumie- Gaj (Sztokland), Dmitriew (Płotki), Gowlicz (Gowbinder), Zelikman. I poza dawną strefą osiedlenia sytuacja była taka sama. W Twerze- Rebeka Paliestińskaja, na Uralu- Goldman, w Simbirsku- Wolskij (Liewin), w Samarze- Wizel, Reichmann, w Saratowie- Deitch, w Kursku- Wołkow (Wajner), Kaminskij. W Permie i Wiatce- Berman, w Pskowie i Nowgorodzie- Passow, w Woroneżu- Rappoport, w Archangielsku- Katznelson, nawet na Syberii- Bak, Jużnyj, Bermanowie (bracia), w Turkiestanie- Gierżod, Dimentman, Kaplan, Słuckij, w Samarkandzie- Pauker, na Dalekim Wschodzie- Litwin. Przy mordowaniu oficerów Armii Wrangla, którzy się poddali, „wybitnie” wyróżnili się Bela Kun i Ziemliaczka (Zalkind). Wtedy Morze Czarne poczerwieniało od krwi rosyjskiej. I w stolicach. Pietrograd- Urickij (szef Cze-Ka), Weizager, w Moskwie- Liepliewskij, Lessing, Giendin, Rappoport. W specjalnym wydziale Cze-Ka- Agranow, Alijewskij, Pauker, w wydziale tajnym- Gienkin I tym podobni. I na szczycie: Feldman- naczelnik wydziału śledczego Cze-Ka, Trilisser- naczelnik wydziału zagranicznego a wśród członków kolegium Cze-Ka – Jagoda, Urickij, Sachs. Trocki dał ideologiczne uzasadnienie stosowania terroru: „Zastraszenie jest potężnym narzędziem polityki i trzeba być obłudnym świętoszkiem żeby tego nie rozumieć”. Znane jest wyrażenie krwiopijcy Bucharina, tego teoretyka rozstrzeliwań: „Proletariacki przymus we wszystkich formach, poczynając od rozstrzeliwania, jest metodą formowania komunistycznego człowieka z materiału ludzkiego epoki kapitalistycznej”. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a86.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Christian Rakowski i Lejba Bronsztein-Trocki

    Oprawca Łacis (prawdziwe nazwisko Martyn Sudrabs) w gazecie „Krasnyj Tierror” z dnia 1 listopada 1918 roku pisał: „My nie prowadzimy wojny przeciwko poszczególnym osobom fizycznym. My wytępiamy burżuazję jako klasę. W śledztwie nie szukajcie materiałów ani dowodów tego, że oskarżony sprzeciwiał się słowem lub czynem władzy sowieckiej. Pierwsze pytanie, które powinniśmy mu postawić to jakiego jest pochodzenia, wychowania , wykształcenia i zawodu. Te pytania powinny określić los oskarżonego. W tym jest sens i istota czerwonego terroru”. Fajne? Oto co wspomina akademik A. Dorodnicyn o tamtych czasach: „…jakie to dziwne, że nigdy tak się nie zdarzyło żeby komisarzem tych krasnoarmiejców był Rosjanin, nie mówiąc już o Ukraińcu. Skąd wiem o pochodzeniu narodowym komisarzy? Mój ojciec był lekarzem. Dlatego dowództwa wszystkich przechodzących jednostek wojskowych zawsze zatrzymywały się u nas. Nasza wieś leżała niedaleko od Kijowa i do nas dochodziły pogłoski o tym co robiła kijowska Cze-Ka. ..Nawet dzieci we wsi straszono nazwiskiem miejscowego czelisty Bluwszteina. Kiedy Kijów i nasza wieś zostały zajęte przez denikinowców to ojciec wyjechał do Kijowa żeby zdobyć lekarstwa do izby chorych. Zwały, stosy trupów, ofiar Cze-Ka, jeszcze nie były zidentyfikowane i ojciec widział je na własne oczy. Trupy z wyrwanymi paznokciami, z zerwaną skórą w miejscach pagonów i lampasów, trupy rozgniecione pod prasą. Ale najstraszliwszy obraz który on widział to było 15 trupów z czaszkami przebitymi jakimś tępym narzędziem, wewnątrz puste. Służący opowiedzieli mu na czym polegała tortura.

    Jednemu przebijali głowę a następnego zmuszali do zjedzenia mózgu. Następnie jemu przebijano głowę i następnego zmuszali do zjedzenia mózgu. Następnie jemu przebijano głowę i kolejny musiał zjeść jego mózg…”.Tak, średniowieczna inkwizycja w porównaniu z czelistami to po prostu dobrotliwa instytucja do ratowania zbłąkanych dusz. Minister Spraw Zagranicznych Rosji po Rewolucji Lutowej, Miliukow, tak opisuje sadyzm komisarzy i Cze-Ka: „…każdy prowincjonalny wydział Cze-Ka miał swoje ulubione metody tortur. W Charkowie skalpowano głowę i „zdejmowano z kiści rąk rękawiczki”. W Woroneżu wpychano torturowanych nago do nabijanych gwoździami beczek, które taczano, wypalano na czołach pięcioramienną gwiazdę a duchownym wciskano na głowy wieńce z drutu kolczastego. W Carycynie i Kamyszynie przecinano ludzi piłą. W Połtawie i Kremieńczugu nabijano na pal. W Połtawie w ten sposób nabito na pal 18 mnichów a także zbuntowanych chłopów, których dodatkowo palono. W Jekatierinosławiu krzyżowano i dobijano kamieniami. W Odessie oficerów męczono przywiązując łańcuchami do desek a następnie powoli wsuwano do rozpalonego paleniska, innych rozrywano na pół kołami wciągarek, innych jeszcze opuszczano do kotłów z wrzącą wodą i następnie do morza albo do pieca. W Kijowie zakopywano ludzi w mogiłach z rozkładającymi się ciałami, zakopywano żywcem i po pół godzinie odkopywano…” http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a87.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Bestialstwa żydowskich komisarzy z Cze-Ka. Lata czerwonego terroru. Potomkowie czelistów rządzą obecnie Rosją

    Szczególną nienawiść i żywiołowe obrzydzenie do żydokomunistycznych zwyrodnialców i obecnych, zboczonych potworów, wywołują materiały Komisji Specjalnej stworzonej przez A. Denikina do zbadania zbrodni bolszewików w okresie lat 1918-1919. Wiele z nich opisał w swojej książce „Krasnyj tierror w Rossiji”, Siergiej Pawłowicz Mielgunow. Komisja generała Denikina badając materiały w sprawie Czerwonego Terroru jedynie za lata 1918-1919, otrzymała przerażającą liczbę 1.766.118 zamęczonych w straszliwy sposób ludzi w tym okresie. Oczywiście, że tylko ta liczba dotyczy niewielkiej części europejskiego terytorium Rosji gdzie działały komisje Denikina i odzwierciedla ona prawdziwą skalę bestialstwa.

    Cze-Ka stale fabrykowała dokumenty przytaczające śmiesznie niskie liczby swoich ofiar. Tak więc Łacis za okres drugiej połowy 1918 roku przytaczał liczbę rozstrzelanych z wyroków Cze-Ka wynoszącą 6185 osób a za 1919 rok liczbę 3456 osób. Nieco skromniej. Czytając to chce się śmiać. W rzeczywistości liczba ofiar Cze-Ka wynosiła kilka milionów ofiar.

    Ponad 90% ofiar żydobolszewików zostało wymordowanych bez śledztwa i sądu. Zaledwie w jednym Kijowie w 16 kijowskich Cze-Ka zabito nie mniej niż 12 tysięcy ludzi. W Odessie tylko przez 3 miesiące 1919 roku było 2 tysiące ofiar komisarzy. W Astrachaniu podczas tłumienia strajku robotniczego za marzec i kwiecień zostało zabitych ponad 4 tysiące ludzi. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a88.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Ilustracja z oficjalnej prasy żydobolszewickiej „Krasnaja Gazieta” z 1919 roku http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a89.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Szczątki wrogów ludu, oczywiście ludu wybranego

    W Turkiestanie podczas tłumienia powstania w styczniu 1919 roku tylko w ciągu jednej nocy wymordowano 2,5 tysiąca ludzi. W Pietrogradzie w związku z natarciem generała Judenicza rozstrzelano w 1920 roku prawie 5 tysięcy ludzi. Pod Archangielskiem po odejściu wojsk angielskich wybito ponad 8 tysięcy ludzi. Tylko w jednym więzieniu Jekatierinburga od sierpnia 1920 roku do lutego 1921 roku żydokomuniści rozstrzelali prawie 3 tysiące osób. Na Krymie po ewakuacji Armii Wrangla liczba rozstrzelanych określana jest na 120 tysięcy ludzi. Świadectwa, fakty i liczby ofiar żydobolszewików nie mają końca. Nie było guberni, powiatu, wsi, gdzie nie byłby pozostawiony krwawy ślad żydobolszewickich zwyrodnialców. W powiecie epifanowskim guberni tulskiej, w 1919 roku rozstrzelano 150 ludzi, w powiecie miedinskim guberni kałuskiej rozstrzelano 350 ludzi, w powiecie poiskim guberni riazańskiej, 300 ludzi, w powiecie kasimowskim tej samej guberni, 150 ludzi, w guberni twerskiej 200 ludzi, w guberni smoleńskiej 600 ludzi. W czasie tłumienia powstania Koływańskiego w 1920 roku w guberni tomskiej zostało rozstrzelanych ponad 5 tysięcy ludzi. Masowe egzekucje przeprowadzano w Moskwie, Jarosławiu, Kazaniu, Saratowie, Kursku i innych miastach. W ciągu 3 miesięcy 1921 roku było stłumionych ponad 114 powstań, rozstrzelano 4 tysiące 300 ludzi, w Moskwie 347. Szczególnie straszne bestialstwa popełniali czeliści na Ukrainie. Od 16 lutego do 30 sierpnia 1919 roku w Kijowie drugi raz ustanowiono „dyktaturę proletariatu”. A ponieważ stosunek ludu do nowych władz był zrozumiały to i pierwszą instytucją założoną przez nich w mieście była Gubernialna Komisja Nadzwyczajna (Gubernialna Cze-Ka). Bezzwłocznie i bezlitośnie rozpoczęła ona represje. Ulicę imienia Stołypina przemianowano na ulicę żydowskiego psychopaty-mordercy Gerszuni. Egzekucje rozpoczęły się od rozstrzelania 68 profesorów i intelektualistów. Fala konfiskat i grabieży przetoczyła się przez cały Kijów. Banda zdobywców nałożyła na miasto kontrybucję w wysokości 200 milionów rubli, którą bolszewicy zażądali od kijowskiej „burżuazji” pod groźbą rozstrzelania. Jak wspominał były śledczy kijowskiej Cze-Ka, Michaił Bolierosow: „…czekiści w tym okresie przeprowadzali przeszukania, rewizje i uwięzienia, jawnie grabiąc ludność. Specjalną miłością cieszyło się u nich złoto, brylanty i spirytus. Taka „służba” przekształciła się w niekończącą się pijacką hulankę z towarzyszeniem „masowych gwałtów na kobietach i torturowaniem aresztowanych”. Po wycofaniu się komunoidów z miasta, na niektórych zwłokach znaleziono ślady nieprawdopodobnych tortur dokonywanych na organach płciowych. Można je było tylko przypisać „działalności” chińskiej kompanii Li Siu-Liana z oddziału specjalnego Cze-Ka. Zmobilizowani szeregowi czerwonoarmiści nie mogli znieść widoku tych bestialstw, które popełniali czeliści.

    Wiosną zaatakowali oni Gubernialną Cze-Ka i wyzwolili z niej więźniów. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a90.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Realizacja żydowskiej ekonomii czyli rekwizycje zboża dokonywane na Ukrainie przez żydokomunę

    Cały zarząd Gubernialnego Cze-Ka składał się wyłącznie z żydów a oddziały powiatowe Cze-Ka z Łotyszy. Głównymi katami w kijowskiej Gubernialnej Cze-Ka byli: Sorin-Bluwsztein osobiście mordujący wielu niewinnych ludzi, Jakow Lipszyc dowodzący wydziałem operacyjnym, Fajerman-Michajłow- komendant Cze-Ka. Jakow Szwarcman uwielbiający sycić się agonią swoich ofiar, w jedną z nich wystrzelił ponad 30 kul. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a91.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Leżą rosyjscy wrogowie ludu wybranego. Faszyści, antysemici, ksenofobi itd., itp.

    Charakterystycznym typem kobiety-czekistki (te zdziry można kobietami nazywać jedynie umownie) była Eda Szwarc. Była aktorka teatru żydowskiego, następnie kurwa.

    Karierę w Cze-Ka zaczęła od zwykłego donosu na klienta a skończyła na osobistym udziale w rozstrzeliwaniach. 30 sierpnia 1919 roku denikinowcy rozbili pod Browarami czerwonych. Wielu mieszkańców, pomimo eksplodujących w mieście pocisków, rzuciło się biegiem do drzwi budynku Cze-Ka w poszukiwaniu krewnych i przyjaciół. Ich oczom ukazał się pełen zgrozy i makabry widok. Tak naoczny świadek, kobieta o nazwisku Jekatierina Gaug pisała: „Silna trupia woń uderzyła w twarz. Wszystkie ściany były zbryzgane krwią… Podłoga była na wysokość kilku centymetrów zalana krwią. Na półce a dokładniej na masarskich ladach leżały ludzkie mózgi. Pośrodku garażu był kanał dla mechanika, który schodził tam aby naprawiać samochód od spodu. Przed kanałem stał olbrzymi kloc zrąbanego pnia, cały zakrwawiony. Na nim leżała szabla, także cała we krwi. Tutaj zrąbywano głowy albo przeprowadzano jakieś krwawe tortury…

    Zagłębienie kanału zamiast wodą, wypełnione było krwią. Na ścianie olbrzymia pętla i kawał żelaza, jak się okazało było to narzędzie tortury rozpalonym żelazem”. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a92.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Znaleziona w piwnicy charkowskiej Cze-Ka skóra zdarta z rąk ofiar przy pomocy metalowego grzebienia i specjalnych szczypiec

    I dalej: „W naszej obecności odkopano także zwłoki 17-letniej dziewczyny. Całkowicie naga, leżała ta dziewczynka, prawie dziecko, przed nami. Jej głowa cała okaleczona nie do poznania, całe ciało pokryte ranami i siniakami. A ręce!!! Te ręce nosiły ślady zwyrodniałego bestialstwa. Do łokci zdarto z nich skórę i przywiązana była przez jakiegoś potwora biała kartka. A na niej napisano: „Burżuazyjna rękawiczka”…

    Zmasakrowane zwłoki krewni próbowali rozpoznać chociaż po uzębieniu ale złote zęby i mostki wyrwane były przez czelistów…na czołach ofiar płci męskiej wyrżnięte były dystynkcje oficerskie, na piersiach koalicyjki a na ramionach pagony”. Wśród ofiar były nawet 12-letnie dzieci. Tak więc zwykłe rozstrzelanie to było szczęście. Cze-Ka interesowała się spirytusem a zwłaszcza kokainą, po zażyciu której można było zachować zimną krew w czasie przeprowadzania tortur i rozstrzeliwań. Komendant Wszechukraińskiej Komisji Nadzwyczajnej (WUCze-Ka), Anochin, przyznał się jednej z sióstr Czerwonego Krzyża: „Spać nie mogę. Całą noc umarlaki nachodzą…”

    A jeden z oprawców charkowskiej Cze-Ka mówił: „cierpiałem, męczyłem się ale towarzysz nauczył wypić szklankę krwi. Wypiłem i serce od razu kamienne”.

    Ale takiemu nikczemnikowi i plugawcowi jak Trocki, takich bestialstw było za mało. Kiedy czerwonych rozpoczęto przepędzać z Ukrainy a podbite przez nich obszary zaczęły się kurczyć, wściekły Trocki zawarczał: „Odejdziemy z Kijowa po kolana we krwi kontrrewolucjonistów”. Przypomnijcie sobie całą tę swołocz, to draństwo, całe to plugawe bydło, któremu przewodził A. N. Jakowliew, kiedy już za naszych czasów próbowali usprawiedliwiać to przyprawiające o wymioty żydowskie plugastwo przedstawiając je jako niewinną ofiarę Stalina.

    To właśnie oni są naszymi głównymi wrogami, to oni są piątą kolumną w łonie kraju !!! http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a93.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Żydowski, jednak śmiertelny bo zdechł, idol i celebryta, Bronsztejn (bandycka ksywa Trocki). http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a94.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Zdychająca bestia chazarska Bronsztejn (ksywa Trocki) po otrzymaniu puknięcia oskardem w czerep. Istny holocaust, aj waj, aj waj. Świat już nie jest taki sam http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a95.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Bronsztejn vel Trocki już sztywny. Na dobre!!! http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a97.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Ryży bandzior żydowski Czubajs składa hołd żydosataniście, swojemu mistrzowi, Bronsztejnowi (ksywa mafijna Trocki) http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a98.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Ludobójca i sodomita żyd Blank (Lenin) z przeżartym syfilisem organem mózgopodobnym. Przed podróżą do „żydowskiego nieba” http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a99.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Wypatroszony sodomita i ludobójca, żyd Blank znany bardziej pod bandycką ksywą Lenin. Obecnie święta relikwia wszystkich psychopatów i satanistów http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/09/a100.jpg
    terror wiadomości polska świat

    Dzisiejsza żydo-putlerowska Rossijanija. Pikieta „Równe prawa dla Rosjan”

    Źródło: www.rusk.ru/st.php?idar=2357

    Źródło polskie: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/wielki-terror/

    Data publikacji: 19.09.2007

    Tłum. RX
  • @Kula Lis 10:06:58
    Hannah Arendt jedna z największych myślicielek XX wieku z pochodzenia żydówka: "Dla żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii" . Za te słowa i nie tylko została okrzyknięta antysemitką (SIC!!!) i zlikwidowana przez Mossad.
  • Wszyscy.!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Naród wybrany !

    thumb-Semita_-_do_artykulu
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/08/thumb-Semita_-_do_artykulu.jpg Brak miłości do Żyda jest antysemityzmem a krytyka Żydów, to już holokaust.

    Można opluwać dowolny naród, ale krytyka narodu „wybranego” to antysemityzm! Świat ma obowiązek kochać Żydów, natomiast Żydzi nie powinni kochać świata. Od zawsze z jakiegoś tylko Żydom znanego powodu, byli wszędzie i przez wszystkich prześladowani. Oni nie chcą znać powodów, nie przyjmują ich do wiadomości. A powód jest banalny, logiczny, do bólu prawdziwy i nie do podważenia.

    Trudno nadal kochać owieczkę, gdy odkrywamy, że to lis w skórze jagnięcia! Nazwiska, narodowość, zmieniają ludzie, którzy chcą ukryć swoją prawdziwą tożsamość. Tak robią ścigani przez prawo, zbrodniarze, przestępcy, szpiedzy, oszuści, ludzie o złych intencjach wobec tych wszystkich, przed którymi ukrywają swoją tożsamość. Taki rodzaj podłej asymilacji, udawania kogoś innego, nazywa się zawszeniem lub zaszczurzeniem nacji.

    Nikt nie chce mieć nic wspólnego z kimś, kto przez lata udawał, że jest kimś innym niż rzeczywiście jest! Nie możemy ukryć naszej złości, niechęci a nawet nienawiści wobec osobników, którzy latami nas okłamywali, co do swojego pochodzenia i nazwiska. Tacy ludzie nie zasługują na szacunek. Ich istnienie pośród nas staje się zagrożeniem dla naszej jedności, własności i patriotyzmu. Polacy nie zmieniają nazwisk osiedlając się poza swoim krajem, podobnie jak inne nacje Europy tego nie robią. W topić się pod fałszywą tożsamością w obcy naród potrafią tylko Żydzi.

    To nie wstyd przynależności narodowej każe im zmieniać tożsamość, udawać kogoś innego, podszywać się pod narodowość, pośród której zamieszkali. To chęć obrabowania, zawłaszczenia cudzej własności, zdominowania nacji, rozsadzenia jej od wewnątrz, zawłaszczenia jej majątku, objęcia nad nią przywództwa, dla swoich i tylko swoich korzyści!

    Takim aktualnym przykładem żydowskiej asymilacji zaszczurzenia, jest obecny minister finansów w rządzie kosmopolitów udający Polaka „Jacek Rostowski”, który jest Żydem o nazwisku Vincent Rothfeld. Zjawił się w Polsce jako golas, z długiem 200 tysięcy funtów. W Polsce było co kraść, a bezkarność zapewniała i nadal zapewnia przynależność do słusznej przestępczej organizacji szumnie przezywanych partiami politycznymi. Rothweld Vincent- już jako „Polak,” Jacek Rostowski, zapisał się do partii słynącej „z uczciwości” w szeregach której był sam kwiat uczciwych inaczej. Zapisał się do KLD, słusznie zwanej partią aferałów, pod przywództwem Donalda T. znanego z wrodzonej uczciwości. W pełnym toku był rabunek mienia narodu bez potrzeby zabijania. Pod hasłem prywatyzacji, to, co było nasze, stawało się moje.

    I tak golasy, z dnia na dzień stali się milionerami! Po czterech latach intensywnej „politycznej” działalności, „Jacek Rostowski” stał się zamożnym Żydem Vincentem Rothfeld! Pod prawdziwym żydowskim nazwiskiem nie zrobiłby takiej „biznesowej” kariery nawet w Polsce. Wybór właściwych kosmopolitycznych organizacji przestępczych, KLD, UW, AWS, PO pozwolił mu dorobić się geszeftu i oto Żyd, z trybuny sejmowej instruuje okradanych przez siebie gojów, jak mają żyć! To Żyd, za sprawą kosmopolitycznego rządu PO – PSL decyduje o poziomie naszego bytu! To nienawidzący wszystkiego co polskie Żyd, decyduje losie milionów Polaków! Żyd rodzi się wrogiem Polaka, Czy można kochać Żyda? Nie można!

    „Polak Rostowski” po zdarciu z niego szczurzego przebrania okazał się Żydem, o nazwisku Vincent Rothweld. Wrzask o antysemityzm wywołują Żydzi, w naszym kraju z polskimi nazwiskami, w Niemczech z niemieckimi, na Węgrzech z węgierskimi itd., itp. Ten wrzask osobników sprawia wrażenie, że mają obrońców w innych nacjach, nie mają, ich nikt nie lubi, bo ich nie można lubić, nie da się ich lubić! Łatwiej jest Żydowi w przebraniu Polaka głosić potrzebę tolerancji wobec narodu żydowskiego, łatwiej jest potępić antysemityzm, łatwiej zwalczać antysemityzm! Do czasu, aż odkrywamy że ten postępowy „Polak” to Żyd, to Sralek Wajnberger, który 30 lat udawał Nowaka! Odkrycie kłamstwa zawsze i wszędzie kończy przyjaźń. Gdyby Sralek nie udawał Polaka, nie byłoby powodu do nienawiści. W naszym kraju, co najmniej 80% tzw. polskich nazwisk należy do Żydów! Taka jest prawda i taka jest skala tego zjawiska. Polska jest zaszczurzona Żydami. Świat nie lubi Żydów i wg nich, to świat ma się zmienić, nie oni! Jako Polak od zawsze tak lubię Żydów, jak oni Polaków, dokładnie i tak samo!

    Stanisław Kot

    Źródło:http://szerszen.info/narod_wybrany

    Za:http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=9189&Itemid=56
    Podziel się
  • Wszyscy.
    Prawda i kłamstwa o marcu 1968

    Wladyslaw_Gomulka http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/Wladyslaw_Gomulka-300x218.jpg Co roku z różnym nasileniem pojawiał się temat marzec 1968 i sprowadzany wyłącznie do antysemityzmu jaki rzekomo miał miejsce w tym czasie w Polsce. Kolejna rocznica tamtych wydarzeń uruchomiła nową falę przeinaczeń i fałszów. Wydawało się, że także w tym roku odezwą się demony antypolskie. Co prawda w tym roku nie miało to większego nasilenia propagandowego, ale nie odbyło się zupełnie bez zgrzytów. Ukazała się książka Marka Nowakowskiego nawiązująca do wydarzeń marcowych 1968 roku(Syjoniści do Syjamu) oraz recenzja tej książki w „Gazecie Wyborczej” (24 marzec 2009). Ponieważ, co prawda pod koniec marca, ale jednak ruszony został ten temat, dlatego warto przypomnieć niektóre fakty prawdziwe i fałszywe, które próbuje się ukryć albo przeinaczyć.

    FAKTY

    Od roku 1968 po dziś dzień z uporem i premedytacją siły nieżyczliwe Polsce i Polakom utrwalają w świadomości opinii publicznej w kraju i na świecie pogląd jakoby wydarzenia mające miejsce w Polsce w tym czasie były wyłącznie, a przynajmniej głównie, przejawem tkwiącego w Polakach antysemityzmu ,zaś występujące także wówczas konflikty między społeczeństwem , a zwłaszcza młodzieżą akademicką , inteligencją, intelektualistami, a władzą stanowić miały tylko tło i margines nie mający istotnego znaczenia.
    Do podtrzymania takiego fałszywego mitu przyczyniła się w niemałym stopniu nieudolna i nieskuteczna urzędowa propaganda, która miast zwalczać i obalać owe fałszywe poglądy, przedstawiać prawdziwą wersję wydarzeń, przyjęła narzucona metodę przemilczania niesłusznych inkryminacji torując w ten sposób drogę kłamstwom i oszczerstwom.

    Podobną praktykę stosuje się nadal wychodząc z błędnego założenia, że jeśli o jakichś sprawach się nie mówi, to one nie istnieją. W rezultacie takiej postawy w świadomości wielu młodych Polaków utrwala się rzeczywiście przekonanie, że w marcu 1968 roku, i w miesiącach następnych, doszło w kraju do fali antysemityzmu wywołanej przez rodzimych szowinistów, czego skutkiem miałyby być szykany, represje, zwalniania z pracy i wypędzanie z Polski wielu wartościowych obywateli pochodzenia żydowskiego. Takie przedstawianie wydarzeń marcowych jest ordynarnym kłamstwem, prymitywnym, bezczelnym przeinaczaniem faktów i dlatego trzeba się temu stanowczo sprzeciwiać. Przede wszystkim nie wolno rozpatrywać wydarzeń tamtych miesięcy w oderwaniu od istniejących wówczas warunków politycznych, społecznych, gospodarczych w Polsce i na świecie. Był to, bowiem rok buntów społecznych, a szczególnie młodzieży, na całym świecie, a nie tylko w Polsce. W Polsce trwał już dwunasty rok rządów Władysława Gomułki. Wyraźnie odczuwalne stawały się tendencję nawrotu do stalinowskich praktyk rządzenia, do dyktatury „ciemniaków. Tępiono wszelką nieprawomyślność, wszędzie węszono rewizjonizm, antykomunizm, kontrrewolucję , działania agentów imperializmu. Toteż każdy, kto sprzeciwiał się rządzącej ekipie, kto krytykował istniejący system rządzenia, nawoływał do przeprowadzenia zmian, do demokratyzacji życia, rozszerzenia swobód obywatelskich, wolności, był prześladowany, szykanowany, niszczony. Każdy, a nie tylko obywatele polscy pochodzenia żydowskiego. Przykład Władysław Bieńkowski, Stefan Kisielewski, Melchior Wańkowicz, Nepomucen Miller. Trzeba więc dowodzić na podstawie niezaprzeczalnych faktów prawdy, że wydarzenia marcowe w Polsce były wynikiem wielu przyczyn , a także echem wydarzeń światowych, a nie specyficznie polskich.

    Rok 1968 można bez przesady nazwać wiosną buntów młodzieży na świecie, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, choć ich przyczyny były różne. O co innego chodziło młodzieży protestującej w RFN, Francji, Hiszpanii, we Włoszech, w USA, a czego innego domagała się młodzież polska, czechosłowacka i innych krajów socjalistycznych. Wspólne było jednak niezadowolenie z istniejącego porządku świata i braku dla niego jasnych perspektyw. Młodzież Zachodu odrzucała model konsumpcyjny, zaś młodzież Wschodu domagała się większych swobód, wolności , praw obywatelskich. Dlatego na Zachodzie młodzież sympatyzowała z ruchami lewicowymi, a nawet lewackimi, maoistowskimi. W lutym tegoż roku młodzież Europy Zachodniej wypowiadała się po stronie Demokratycznej Republiki Wietnamu, a przeciw Stanom Zjednoczonym toczącym wojnę z DRW. W czasie tych manifestacji wyrażano często sympatie , poparcie , akceptację działalności Czerwonych Brygad i grup terrorystycznych typu Baader Meinhoff. W marcu studenci włoscy domagali się większego wpływu na zarządzanie uniwersytetami. Bunty te przybrały szerokie rozmiary. 3 marca doszło do bardzo ostrych starć w Rzymie między studentami, a policją, W kwietniu w USA zginął z rąk zamachowca Martin Luter King , co spowodowało zamieszki w większych miastach USA, zwłaszcza wśród Murzynów. Bardzo silne było wrzenie wśród studentów w RFN. Szczególnie ostre starcia miały miejsce 12 kwietnia w Berlinie Zachodnim . W maju nasiliło się niezadowolenie młodzieży akademickiej we Francji. Powodem manifestacji w Paryżu była decyzja rządu o likwidacji wydziału humanistycznego Sorbony liczącego 12 tys. studentów. Szczególnie ostre walki z policją miały miejsce w dzielnicy Łacińskiej Paryża. Zaburzenia we Francji stały się powodem manifestacji i protestów solidarnościowych studentów Berlina Zachodniego i Frankfurtu.

    Buntowali się także robotnicy. 18 kwietnia robotnicy zakładów Renault i ogłosili strajk okupacyjny. Niezadowolenie z rządu, postępowaniu władz wobec studentów powodowało nowe strajki i manifestacje. 21 maja strajkowało we Francji 8 milionów pracowników , 28 maja liczba strajkujących doszła do 10 mln , natomiast w początkach czerwca przekroczyła 15 milionów.
    Owe wrzenia społeczne, manifestacje studenckie miały miejsce w wielu krajach europejskich.
    22 maja manifestowali studenci w Madrycie, w Rzymie, Turynie, Belgradzie, Brukseli, Sztokholmie i przeniosły się na kontynent amerykański.
    We Francji napięcie doszło do takiego stanu, że 16 czerwca rząd Francji prezydenta de Gaulla `a zapowiedział wprowadzenie stanu wojennego. Zapowiedź ta wcale nie uspokoiła nastrojów i już 16 czerwca wybuchła nowa fala demonstracji studenckich w Paryżu. Rząd dał rozkaz policji wkroczenia na teren Sorbony i usunięcia studentów okupujących uczelnię siłą. Władze rozwiązały też wiele organizacji studenckich. W wyniku ostrych walk między policją i demonstrującą młodzieżą, tylko w Paryżu było rannych 1910 policjantów i 1459 demonstrantów.

    Z 20 na 21 sierpnia o godz. 23 : 40 nastąpiła inwazja wojsk Układu warszawskiego na Czechosłowacęe w celu przerwania podjętych wiosną reform przez ekipę zbuntowanego przywódcę partii Aleksandra Dubczeka. W tej haniebnej akcji udział wzięło także wojsko polskie. Wydarzenia te wywołały falę protestu w całym demokratycznym świecie oraz silny opór w Czechosłowacji. Do najostrzejszych protestów doszło 28 i 29 października w Pradze, gdzie manifestowało ponad 40 tys. studentów, pracowników naukowych, inteligencji, młodzieży. Podobne manifestacje powtórzyły się 7 listopada i później. Spektakularnym gestem protestu i rozpaczy było samospalenie się studenta Jana Palacha w centrum Pragi na Waclawskich Namestiach.

    Przytoczone fakty stanowią tło, na którym należy rozpatrywać wydarzenia marcowe w Polsce. Dowodzą, że niezadowolenie z istniejącego porządku świata wyrażali wówczas, nie tylko polscy studenci, intelektualiści, inteligencja, ale również młodzież na Zachodzie, robotnicy we Francji, Murzyni w USA, przeciwnicy wojny w Wietnamie i agresji na Czechosłowację.

    Studenci, intelektualiści, inteligencja i wiele innych grup społecznych w Polsce miało dość istotnych powodów do niezadowolenia z rządów Władysława Gomułki, który pod koniec swojego władania dążył tylko dotrzymania i utrwalenie istniejącego stanu rzeczy, sprzeciwiał się wprowadzeniu zmian, reform, postępu. Zbliżająca się fala wyżu demograficznego wymagała nowych miejsc w szkołach średnich, wyższych, nowych stanowisk pracy, mieszkań, żłobków, przedszkoli. Tymczasem w przemówieniach Gomułki obywatele, a zwłaszcza młodzież, słyszała w formie wyrzutu, jaki to ona sprawia kłopot władzy, która musi zabiegać o budowę nowych szkół, przedszkoli, tworzyć nowe, coraz droższe stanowiska pracy, zapewniać mieszkania, opiekę zdrowotną, i w ogóle rząd musi dopłacać do obywateli. Młodzieży uczącej się przy każdej okazji wypominano, jakich to doznaje dobrodziejstw mogąc uczyć się w bezpłatnych szkołach, natomiast obywatelom pracującym, że dzięki władzy ludowej, nie grozi im bezrobocie. Ponieważ te argumenty o rzekomych dobrodziejstwach władzy nie trafiały do przekonania światłej części społeczeństwa, zwłaszcza inteligencji, studentów, młodzieży, wzrastały napięcia społeczne, które wyzwalały tłumione przez lata protesty niezadowolenia. Niezadowolona z istniejącej sytuacji w kraju była, nie tylko młodzież i inteligencja, ale także aktyw partyjny wszystkich szczebli. Zwłaszcza kadra partyjna w średnim wieku oraz młodsza kadra aparatczyków w PZPR. SD, ZSL, Pax`ie, w organizacjach, młodzieżowych, społecznych, niecierpliwie oczekująca na awanse. Utrwalany przez 12 lat partyjno-rządowy establishment był przeciwny jakimkolwiek znaczącym zmianom obawiając się utraty swych stanowisk, wpływów, uprzywilejowanych pozycji. Podobnie jak na Kremlu, tak i w Polsce, nastąpiła petryfikacja systemu i kadr. Toteż młodzi, ambitni działacze partyjni, młodzieżowi (Jacek Kuroń, Adam Michnik, Henryk Szlajfer, Lipski, Dojczgewand, Antoni Zambrowski, Seweryn Blumsztajn, Karol Modzelewski i im podobni), mniej zdolna młodsza kadra naukowo-dydaktyczna dydaktyczna na uczelniach, pracownicy aparatu partyjnego, administracji państwowej byli zainteresowani wybuchem fali niezadowolenia, w których to warunkach mogliby się wykazać pewną sprawnością, operatywnością, przydatnością zaś wielu z dotychczasowych członków władzy skompromitowałoby się nieudolnością i nieprzydatnością. Wybuch niezadowolenia społecznego był im potrzebny do odbicia się w górę. Gdyby go nie wywołali studenci, to uczyniłyby to inne siły; mniej więcej w tym samym czasie. Innymi słowy wydarzenia marcowe były autentycznym wyrazem niezadowolenia obywatelskiego bardziej światłej części społeczeństwa wyrażone postawami studentów i intelektualistów, ale sprowokowane, manipulowane i wykorzystane przez graczy politycznych przepychających się do władzy przy pomocy SB. Było kilka grup pragnących wykorzystać niezadowolenie społeczne dla osiągnięcia osobistych lub grupowych celów. W rezultacie ludzie zgrupowani wokół gen. Moczara i Gierka dopchali się do władzy, natomiast grupa tzw. „Komandosów „( późniejszych KOR-owców ) Kuronia, Michnika, Modzelewskiego, Lipskiego by zrealizować swój cel , musiała poczekać do sierpnia 1980 roku, a zwieńczyła w pełni swój sukces dopiero w 1989 roku przy „okrągłym stole”.

    Powstaje słuszne pytanie; skoro wydarzenia marcowe dotyczyły walki o władzę między poszczególnymi frakcjami politycznymi i nowymi pretendentami do władzy ( grupa Kuronia i Modzelewskiego uważała się za ortodoksyjnych komunistów o ludzkim obliczu, za tzw. eurokomunistów), to, dlaczego łączy się te działania z postawami antysemickimi? Otóż w tej walce o władzę dużą rolę odgrywali obywatele polscy narodowości żydowskiej i każdy atak na nich traktowany był przez wrogą Polsce propagandę jako przejaw antysemityzmu. Krytykowanie np. stalinowca, byłego sekretarza i wieloletniego członka Biura Politycznego KC PZPR Romana Zambrowskiego, albo młodszej generacji, Michnika , Modzelewskiego, Geremka, Baumana, Dojczgewanda, Szlajfera , Grudzińską, Toruńczyk, Lasotę , braci Smolarów i im podobnych traktowane było jako przejaw antysemityzmu.

    Gdy Polaków wyrzucano z pracy za tzw. postawy rewizjonistyczne ( sam tego doświadczyłem w marcu, usunięty na wniosek SB z Kuratorium Wrocławskiego Okręgu Szkolnego pod zarzutem wyznawania poglądów rewizjonistycznych), to nikt w ich obronie nie występował, gdy jednak to samo spotkało obywateli pochodzenia żydowskiego, to nazywano to antysemityzmem i odzywały się protesty międzynarodowe w ich obronie.

    Czy jednak w czasie tych zamieszek nie ucierpieli także ludzie niewinni, w tym osoby pochodzenia żydowskiego? Owszem, zdarzały się także takie przypadki, ale były one rzadkie i w odniesieniu do osób pochodzenia żydowskiego szybko naprawiane. Ludzie ci, nie musieli opuszczać Polski, lecz cierpliwie czekać na naprawienie krzywd. Przykładami mogą być: Jerzy Urban, Daniel Passent, Artur Sandaer, Adam Schaff , Bronisław Geremek, Adam Michnik, Antoni Zambrowski i wielu innych, którzy nie opuścili Polski. Czy zatem wolno mówić, że w Polsce był lub jest antysemityzm . Otóż w Polsce nigdy nie było antysemityzmu i nie ma go także obecnie, a wszelkie przypisywanie Polakom postaw antyżydowskich jest oszczerstwem.

    LICZBY NIE KŁAMIĄ!
    W obliczu ataków środowisk żydowskich na Polskę i Polaków konieczne jest ukazanie prawdy o stosunkach polsko-żydowskich zarówno w odległej, jak i niedawnej przeszłości. W atakach na Polskę Żydzi wysuwają zarzut rzekomego antysemityzmu Polaków i krzywd wyrządzanych rzekomo społeczności żydowskiej.
    Tymczasem fakty przeczą tym zarzutom. W okresie przed wybuchem II wojny w żadnym państwie Europy nie mieszkało tylu Żydów, co w Polsce. Zarówno w liczbach bezwzględnych, jak i w procentach stanowili oni znaczącą część mieszkańców kraju. Na podstawie spisu ludności w 1931 roku wśród 32 milionów mieszkańców, 2,732 tys. stanowili Żydzi, z tym, że w ośrodkach miejskich aż 2.124,9 tys., czyli 24,3% ludności miejskiej. Żydzi w Polsce stanowili już w 1931 roku około 10 proc.( 3 miliony, po uwzględnieniu tzw. przechrztów i niewierzących), ludności, gdy tymczasem w Niemczech, w których Żydzi w okresie hitlerowskim byli tak bardzo prześladowani stanowili w 1933 r. tylko 0,8 proc.(!), w faszystowskich Włoszech – 0,1 proc., w Czechosłowacji – 2,4 proc., na Węgrzech – 5,1 proc., w Austrii – 2,1 proc., na Litwie – 7,6 proc.. W samej Warszawie ludność żydowska stanowiła prawie 30 proc. mieszkańców, w Łodzi – 31,6 proc., w miasteczkach lubelskich prawie 43 proc., w krakowskich miastach prawie – 25 proc., w stanisławowskich miasteczkach – prawie – 35 proc. … (1) Nasuwa się siłą rzeczy uparte pytanie – jeśli tak wysoki procent ludności żydowskiej wolało mieszkać w Polsce, a nie w innych krajach europejskich, to widocznie czuli się w tym państwie lepiej niż w innych. Gdyby w Polsce działa im się krzywda, to by usiłowali z niej emigrować.
    Przy takim składzie narodowościowym, zróżnicowaniu kulturowym, obyczajowym, religijnym, ideologicznym, świadomościowym, politycznym , społecznym, materialnym, jaki odziedziczyła Odrodzona Polska w 1918 roku, nie zawsze stosunki społeczne układały się idyllicznie. Było wiele powodów do konfliktów, animozji społecznych i narodowościowych. Dochodziło, więc niekiedy do różnych nieporozumień, spięć, a nawet do manifestacji wzajemnej wrogości. Ale nie można uznać tego tylko za fenomen Polski. Owe animozje i konflikty pojawiały się nie tylko między Polakami i Żydami. Było wiele animozji między Polakami i Ukraińcami, Litwinami, Czechosłowakami, Niemcami. Powody tych wzajemnych niechęci były różne, często zadawnione i bezzasadne. Zresztą tego rodzaju narodowościowe resentymenty miały miejsce także w innych krajach świata, a najbardziej spektakularne w nowo powstających państwach Europy: Czesi nie taili swoich pretensji i niechęci do Węgrów, Słowacy do Czechów, Węgrzy do Rumunów, do Bułgarów, Bawarczycy do Prusaków, Flamandowie do Walonów, Szkoci do Anglików, Irlandczycy do Anglików, Poznaniacy do Królewiaków, Galicjan, Ślązaków. Nic też dziwnego, że w nowym państwie polskim, były osoby lub grupy nielubiących Żydów, Rosjan, Niemców; podobnie jak w innych krajach nie lubiano, nie tylko Żydów, ale Arabów, Murzynów, Chińczyków, Cyganów, Turków…

    Sami Żydzi stwierdzają, że tylko w Polsce czuli się bezpiecznie i pewnie. Wielu uczciwych Żydów, naukowców, pisarzy przyznaje, że Polska była zawsze dla ludności żydowskiej życzliwa i ostoją bezpieczeństwa . Uczony żydowski Szymon Detner pisze wprost – „Podczas, gdy w Europie Zachodniej w ciągu około 500 lat szaleją prześladowania antysemickie (getta, znaki hańby, rzezie, rugi, wygnania) Polska stała się dla nich oazą pokoju i spokoju.” (2)

    Jak wielką niechęć, czy wręcz nienawiść ( obrona przed pasożytniczym ludem/Polonuska ) „do Żydów wyrażały inne narody świadczą fakty.

    Benjamin Franklin na zebraniu Kongresu Stanów Zjednoczonych w 1787, przestrzegał Amerykanów – „Gentlemani, największe niebezpieczeństwo, któremu Stany Zjednoczone będą musiały stanowczo się przeciwstawić, to Żydzi. W każdym kraju, w którym Żydzi się osiedlili w większej liczbie, obniżali stale, przede wszystkim jego poziom moralny, rozbijali jego spoistość i solidarność kupiecką, odosobniali się i nigdy i nigdzie się nie asymilowali, religię chrześcijańską, na której dany naród się opierał wyszydzali, starając się podkopać ją na każdym kroku i najwymyślniejszymi sposobami, tworzyli naród w narodzie, państwo w państwie .(…) I dalej – Jeżeli w przedłożonym tu projekcie konstytucji nie wyłączycie Żydów z granic Stanów Zjednoczonych, natenczas nie przeminą dwa stulecia, a Żydzi napłyną tu tak masowo, a kraj nasz opanują i pożrą. Jeśli wy ich nie wyłączycie, natenczas potomkowie wasi będą tymi, którzy tam na polach , w pocie czoła pracować będą w służbie u Żydów ,(…) Ostrzegam was gentlemani , jeżeli wy Żydów nie wyłączycie z ziem naszych po wsze czasy , wtedy dzieci waszych przeklinać będą pamięć waszą. (…) Dusza ich, (Żydów, przyp. LS), jest i pozostanie zawsze obca i wroga duszy Amerykanina, choćby przez dziesięć i więcej generacji żyć mieli wśród nas. Żydzi są Azjatami i wyrosną na największe niebezpieczeństwo tego kraju, gdybyśmy ich tu wpuścili. I dlatego należy ich ustawowo raz na zawsze z granic Stanów Zjednoczonych wyłączyć.(…)(4)

    Świat od wieków nienawidził i prześladował Żydów. Świadczą o tym fakty – 15 lipca 1099 roku Krzyżowcy po zdobyciu Jerozolimy spędzili Żydów i Karaimów (wyznawcy mozaizmu w języku hebrajskim ), do jednej synagogi i spalili ich żywcem.

    Papież Urban II w latach 1096-1099 zainicjował krucjatę przeciwko gminom żydowskim nad Renem. W wyniku silnych prześladowań i rzezi upadły niemal zupełnie bogate gminy i ośrodki kultury żydowskiej w Wormacji (Południowa Nadrenia) i Moguncji. W roku 1096 w Moguncji zaczęto nawracać Żydów siłą na wiarę katolicką . Żydzi jednak odmówili zgody na chrzest i popełniali zbiorowe samobójstwa, zabijając najpierw swoje dzieci. W Paryżu w 1171 roku przeprowadzono pierwszy proces przeciwko Żydom oskarżając ich o tzw. mord rytualny w Blois. Także w Paryżu w 1242 roku dokonano pierwszego masowego niszczenia Talmudu (żydowskiej ewangelii) paląc publicznie zebrane egzemplarze na stosie.
    Za wybuch epidemii dżumy w latach 1347-1348 oskarżono Żydów i dokonano na nich pogromów we Francji i w Niemczech. Europa dążyła cały czas do pozbycia się Żydów. W roku 1290 wygnano wszystkich Żydów z Anglii, w 1394 z Francji, 1492 edyktem królewskim wypędzono ich z Hiszpanii, gdzie żyli ponad tysiąc lat, w 1498 wypędzono ich także z Portugalii. Pod koniec XV wieku wegetowały jeszcze ośrodki żydowskie we Włoszech i pojawiały się słabe ośrodki żydowskie w Niderlandach oraz najsilniejsze w Polsce. (5) Tylko Polska była zawsze dla Żydów przyjazna. Żydzi zaczęli się osiedlać na ziemiach Polan już w XI wieku uciekając od śmierci, zagłady, prześladowań doznawanych na Zachodzie. Polska przyjmowała ich życzliwie, bez uprzedzeń i gwarantowała prawa, jakich nie mieli, gdzie indziej. Statut Kaliski Bolesława Pobożnego, sprawiedliwe rządy Kazimierza Wielkiego (1333-1370) zapewniały nawet znaczną autonomię gminom żydowskim. Pomyślny dla Żydów w Polsce był wiek XV i XVI. Zwłaszcza życzliwość Jagiellonów, Stefana Batorego i Zygmunta Wazy. W okresie tym powstały w Polsce silne ośrodki kultury żydowskiej, szkoły, placówki naukowe promieniujące na całą Europę. I tak było do upadku państwa polskiego w roku 1795. Później losy ludności żydowskiej na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej układały się różnie w poszczególnych zaborach, ale mimo jawnych niechęci do Żydów, a nawet szykan i prześladowań przez carskie władze (pogromy, wypędzenia, rugi, zakaz zamieszkania w niektórych regionach i miastach państwa rosyjskiego, limitowania liczby osiedlających się Żydów, Polacy zachowali życzliwy stosunek do tej grupy ludności. Zwłaszcza w wieku XIX. W okresie pozytywizmu powstał silny ruch zmierzający do swego rodzaju asymilacji, spolszczenia ludności żydowskiej przy jednoczesnym zachowaniu jej odrębności kulturowej i tradycji. Wśród pisarzy, dziennikarzy zaczęły też pojawiać się postawy filosemickie. Rzecznikami asymilacji Żydów byli m.in. Aleksander Świętochowski, Bolesław Prus, Eliza Orzeszkowa, Adam Szymańki i wielu innych. W rezultacie tych działań wielu Żydów uczestniczyło aktywnie w tworzeniu kultury polskiej, nauki, działalności obywatelskiej, zwłaszcza w ruchach społecznych, także i niepodległościowych.
    Jednakże w okresie rozbiorów problem żydowski większości Polakom nie jawił się jako ważny. Tym bardziej, że ludność żydowska nie angażowała się masowo i aktywnie w sprawy polskie, narodowe, walkę o niepodległość. Jednakże po odzyskaniu niepodległości sytuacja się zmieniła. Tym bardziej, że złagodniały też tendencje izolacyjne hermetyzmu żydowskiego. Była to zjawisko dostrzegalne w całej diasporze żydowskiej. Toteż po odzyskaniu niepodległości w 1918 rola ludności żydowskiej w Polsce, w sferze kultury, nauki, gospodarki, w polityce społecznej, obywatelskiej stawała się coraz większa i znacząca. Polakom wciąż przypisuje się szczególną niechęć do Żydów, jednocześnie przemilcza się autentycznie negatywne postawy do tej nacji w Europie. Potwierdzają to badania przeprowadzone we współczesnej Europie.

    Antysemityzm w Europie

    Cyt.

    „Prawie połowa mieszkańców Europy Zachodniej uważa, że Żydzi mieszkający na tym kontynencie są bardziej lojalni wobec Izraela niż wobec państw, w których żyją na co dzień (…)

    Badania wykonała firma Taylor Nelson Sofres na zlecenie amerykańskiej organizacji żydowskiej Liga Przeciw Zniesławianiu (ADL), która od 1913 roku walczy z antysemityzmem. Sondaż przeprowadzono w Belgii, Danii, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii pomiędzy 16 maja a 4 czerwca 2002. Przeankietowano 2.500 osób. Wyniki opublikował francuski dziennik „Le Monde”.

    Wyniki badań ogłosił Abraham Foxman, dyrektor ADL. Wyraził swe ubolewanie nad „trwaniem antysemityzmu” w Europie mimo doświadczeń holokaustu z okresu II wojny światowej.

    Foxman przekazał, że w pięciu badanych krajach żyje łącznie milion Żydów. 45 procent ankietowanych uznało, że są oni bardziej lojalni wobec Izraela niż wobec krajów, w których mają swe domy. W Niemczech w ten sposób myśli 55 procent osób, a we Francji 42 procent. Dla porównania podobnie uważa 33 procent Amerykanów.

    30 procent Europejczyków sądzi, że „Żydzi mają zbyt dużo władzy na świecie”. W ten sposób myśli 42 procent Francuzów oraz 44 procent Belgów. W Stanach Zjednoczonych ten pogląd podziela 24 procent ankietowanych.

    ADL przeprowadził podobny sondaż w USA na początku tego roku. Pokazał on wzrost poziomu antysemityzmu w tym kraju. Obecnie 48 procent Amerykanów nie ma uprzedzeń antysemickich, podczas gdy w 1998 roku nie miało ich 53 procent. Z kolei 17 procent ankietowanych żywi silne uczucia antysemickie, co oznacza wzrost o pięć procent w porównaniu z sondażem sprzed czterech lat.” (zob. Bezpłatny Dziennik Internetowy PAP, 2.07.2002).

    Przyczyną takiej postawy badanych jest także nieuczciwość, nielojalność i niewdzięczność Żydów wobec społeczeństw, które w czasie ostatniej wojny okazały życzliwość, pomoc i współczucie ofiarom nazizmu. Żydzi wykazali po wojnie nie tylko postawy agresywne wobec narodów arabskich ,a także zaborczość wobec innych nacji. Warto przytoczyć przykład zaborczość Żydów także w Europie, i to nie tylko wobec Polski.

    Ronen Eidelman jest żydowskim artystą, działaczem społecznym i pisarzem. Urodził się w Nowym Jorku, ale większość życia spędził w Tel Awiwie. Teraz mieszka w Turyngii, gdzie studiuje sztukę. To właśnie tu wpadł na pomysł utworzenia drugiego żydowskiego państwa. – Nie jest wcale powiedziane, że Izrael może być tylko na Bliskim Wschodzie. Wielu Żydów tęskni za Europą – powiedział „Rzeczpospolitej”. Eidelman założył Ruch na rzecz Żydowskiego Państwa w Turyngii. Napisał manifest, zaprojektował herb i rozpoczął zbieranie podpisów w Internecie. Na 22 czerwca zaplanował wielki wiec w Weimarze. – Chciałbym, żeby mój ruch przerodził się w poważną polityczną inicjatywę – podkreślił.

    Powstanie żydowskiego państwa ma leżeć w interesie zarówno Żydów, jak i Niemców. Tereny byłej NRD z powodu wysokiego bezrobocia i braku perspektyw powoli się wyludniają, gospodarka podupada. Duża żydowska imigracja rozwiązałaby te problemy. Poza tym, jak podkreśla Eidelman, Turyngia jest zamieszkana niemal przez samym rodowitych Niemców i trochę etnicznej różnorodności dobrze by jej zrobiło.

    Istnienie Izraela jest zaś poważnie zagrożone. Kraj ten otaczają sami wrogowie, a prezydent Iranu wzywa do „wymazania go z mapy świata”. Gdyby istniało drugie żydowskie państwo, Izraelczycy mieliby gdzie uciekać w razie spełnienia gróźb Mahmuda Ahmadineżada. – Oczywiście mam nadzieję, że nic takiego nigdy się nie stanie. Trzeba jednak przygotować sobie wyjście awaryjne – podkreślił Eidelman.

    Jaki miałby być status drugiego Izraela? – Na początek autonomia. Moglibyśmy funkcjonować tak jak Katalonia – podkreśla Eidelman. – Zresztą obecnie Europa się jednoczy, granice zanikają i niedługo państwa narodowe nie będą miały znaczenia. Żydzi mieszkają tu od tysięcy lat. Powinniśmy wziąć udział w procesie jednoczenia się kontynentu.

    Gdyby pomysł nie wypalił, na przykład wskutek obiekcji niemieckich władz, Eidelman nie wyklucza, że mógłby zrealizować go w Polsce. Bodźcem do działania był bowiem dla niego film Sławomira Sierakowskiego z „Krytyki Politycznej”, w którym wezwał on Żydów do powrotu do Polski.

    – Nie znam dobrze waszego kraju. Ale jeśli więcej osób tęskni za Żydami, to czemu nie? Gdybyśmy dostali zaproszenie, to drugi Izrael mógłby powstać w Polsce – mówi „Rzeczpospolitej” Eidelman. Wskazuje, że przed wojną to właśnie w Polsce mieszkała najliczniejsza żydowska społeczność. Miejsce, w którym mogłoby powstać żydowskie państwo, mogłoby zostać wykrojone z byłych niemieckich terenów, które Polska otrzymała po wojnie.

    Podobne pomysły wywołują jednak oburzenie wśród Izraelczyków. – W każdym narodzie znajdą się wariaci. Izrael jest jedynym żydowskim państwem i zamiast przygotowywać sobie ucieczkę, powinniśmy go bronić – powiedział „Rz” prof. Gerald Steinberg z Uniwersytetu Bar-Ilan w Tel Awiwie. – To tak, jakby ktoś powiedział, że trzeba przenieść Polskę do Afryki, bo ile można się użerać z Rosją i Niemcami – dodał.

    Eidelman przypomina jednak, że zaraz po wojnie wcale nie było oczywiste, gdzie powstanie żydowskie państwo. Podobno brano pod uwagę osiedlenie Żydów właśnie gdzieś na terenie Niemiec. Brytyjczycy mieli zaś zaproponować odstąpienie im jednej ze swoich afrykańskich kolonii.

    Forpoczta żydowska już od kilkudziesięciu lat działa w Polsce. Desygnował jej skład sam Stalin i ciągle jest aktywna, reprezentowana przez takich żydo-polaków jak bracia, Smolarowie, Adam Michnik, Karol Modzelewski, Jan Lityński , Seweryn Blumsztajn, Aleksander Gleichgewicht, Paweł Śpiewak, Waldemar Kuczyński, Czesław Bielecki , Konstanty Gebert, Bronisław Geremek, Szlajfer, Edelman, Bronisław Wildsztein, Jan Gross, i tysiące im podobnych, także filosemici na czele z szabesgojem ( żydem/Polonuska ) Władysławem Bartoszewskim.

    Dr Leszek Skonka 19 marzec 2009

    Za:http://skonka-leszek.blog.onet.pl/2009/03/26/prawda-i-klamstwa-o-marcu-1968/
  • POLSKI Antysemityzm oczami dziecka
    Abraham Moszemberg wrócł do rodzinnego miastreczka po kilku latach nieobecnosci.Wracał z wojennej drogi,z dalekiej Italii z żoną i dwoma chłopaczkami,bliźniakami,co mu się przydarzyli w tej dalekiej wędrówce.
    Jak to w małym miasteczku,zebrało się grono ciekawskich wokół przybysza z zaciekawieniem oglądając jego piękny,jak paradny strój,
    z orzełkami w koronie,napisem Poland,obwieszony medalami i odznakami.
    wyglądał pięknie.Został wreszcie przez któregoś z mieszkańców
    rozpoznany.Zebrał się tłumek niemal wiwatujący na jego cześć.
    Pokazały się łzy wzruszenia .
    Abram zawinął rękawy i zpomocą sąsiadów zabrał się do rekonstrukcji swojej rodzinnej chałupy - starego drewnianego domku z połowy zapewne XVIII wieku,który jakimś cudem ocalał zabity deskami na amen.
    Drewniany dom w niedługim czasie nadawał się aby jako tako zamieszkać.
    Sąsiedzi pomogli,pojawiły się jakieś szafki,stołki,sienniki.
    Abram powiesił swój wojskowy kitel,przydżwigał skądś weneckie lustro
    i założył biały fartuch .
    Otworzył Zakład fryzjerski.Zakład zapełniał się z dnia na dzień klientami,nie dlatego że wyjątkowo pięknie strzygł i golił ale że barwnie opowiadał o swych przygodach i wypadkach wojennych .A że okraszał je żydowskimi kawałami i pewno zmyślonymi historyjkami to
    w zakładzie i przed zbierała się liczna widownia ,szczególnie wyrostków zasłuchaanych w wojenne opowieści.Miał co .Był Felczerem w II Korpusie Polskim pod Monte Cassino.
    Wydawało się że Rodzina Moszembergów odżyła na nowo i odnalazła swe gniazdo w budyjącej się Nowej Polsce - Ludowej.
    Dzieciaki szybko asymilowały się w gronie rówieśników ,gubiły Jidisz nabierając polskiego akcentu. Wyróżniąły się tylko ciemniejszą karnacją.

    Abram z rodziną zasiadał w "szabes" przy świecach i nikt nie dziwił się jakby wojna została wykreślona z pamięci.Po jakimś czasie pojawił się i inny przybysz,po nim drugi i trzeci...
    Miasteczko przeżywało naprawę lini elektrycznej,pojawiło się światło
    i radio.Przez "kołchoźniki" od rana na okrągło wygłaszano Piękne hasła przerywane skoczną,wesołą muzyką.Życie powoli wracało do Normy.

    Pewnego dnia do miasteczka zjechała kawalkada przedziwnych pojazdów obładowanych walizami,pakami i przeróżnymi klamotami.Zaparkowali w rynku i pobliskich uliczkach a całe towarzystwo w którym nie brakowało mundurowych oraz czarnych kapeluszy i brodatych postaci w chałatach zebrało się u Abrama w Resursie. Dwa, trzy dni minęły nim całe to bractwo skończyło obrady przy świecach i powoli rozjeżdząło się nie
    wzbudzając sensacji. Ot,jakieś żydowskie święto jak dawniej.

    Minął niezbyt długi okres czasu a Miasteczko "zwariowało".W jedną
    stronę przez rynek przedefilował oddział niby wojska w furażerkach tylko zamiast karabinów na ramionach nieśli łopaty , śpiewając ;"budujemy Nowy Dom" ....
    Po kilku godzinach maszerowali w drugą stronę już rozebrani do granatowych gatek ,też z łopatami i też śpiewali: "Betonowy Nowy Dom".......
    W rynku wokól jednego z domów wyrósł jak za czarodziejską różdżką
    trzy metrowy mur z olbrzymią żelazną szaro zrobioną bramą przed którą pojawił się wartownik z karabinem.
    Wprowadziło się U.B. z Dzielnym niewątpliwie z wyglądu, porucznikiem
    dwudziestoparoletnim,byłym "Partyzantem"
    W ulice wyruszyły uzbrojone Patrole wyrostków,niekoniecznie trzeźwych,
    zatrzymując i legitymując także furmanki i ich pasażerów.
    Nobliwi i Szanowani obywatele Miasta przemykali się jakoś bokiem, przechodzili na drugą stronę ulicy by uniknąć niepotrzebnych ceregieli z zabawą w "Złodzieja i Policjanta" bo kosztowało to conajmniej wymianę "kurtuazyjnych" Życzeń z Powinszowaniem na pół litra.
    Czasami ta chałastra nie napotykając zbyt wielu przechodniów wchodziła do któregoś ze sklepów by po chwili zniknąć w Rynkowej Knajpie.
    Wokół rynku poczęły krążyć pochody ze sztandarami ,transparentami z przeróżnymi i czasami zabawnymi napisami.
    Jakiś Donośny Krzykacz Wznosił Toasty czy Peany "Na Cześć"
    Na ścianach upstrzonych nalepkami i napisami pojawił się trudny do zapomnienia obraz groźnego zbira z bagnetem i "Karłem Reakcji".
    Napięcie narastało.
    Pewnego Bardzo wczesnego ranka na Resursie Abrahama Moszemberga Pojawiła się wielka Gwiazda Dawida.Abram po otwarciu zakładu dłuższą chwilę stał,wpatrywał się w kapiąca świeżą farbą gwiazdę. Wrócił do zakładu i od tej pory był już mniej zabawny.
    Akcję przeprowadzała paczka "Nieznanych" sprawców znanych jako"szajka"dzielnego Porucznika U.B. Bonifacego zresztą Jedynaka ,ale wszyscy nawet jeśli widzieli uznali ich jako Nieznanych ,tak na wszelki wypadek i całkiem słusznie.
    Co jakiś czas przybywał napis albo przylepiona Kartka.Abram je zrywał. Długo zeskrobywał z trudem duży Napis "Pachołek Andersa". Cała Akcja zakończyła się wymazaniem czymś nie za bardzo przyjemnym drzwi wejściowych a po kolejnym wybiciu szyb do mieszkania niespodziewanym
    "zniknięciem" całej rodziny Moszembergów.

    Od Rówieśnika Leonka I Henia ,który się z nimi blisko przyjaźnił po parunastu latach przyszła wiadomość do miasteczka że obaj zginęli w walkach na wzgórzach Golan w 1967 roku.

    W ten sposób zakończyła się historia rodziny Abrahama Moszemberga
    Polskiego Żyda od stuleci osiadłego w Polsce a Wszystko przez ten Polski ANTYSEMITYZM.
  • Wszyscy.!!!!!!!!!!!!!!!!!
    No to co? to już? już JudeoPOlonia. To jest zwieńczenie starań "eskimosów" od czasów przed-rozbiorowych. Cóż w tym wielkiego, że “nasz” lokalny knesecik jest wizytowany przez kneset.
    To tylko kropka nad i. Tyle “naszych” rzeczy mieliśmy przez ostatnich kilkadziesiąt lat, a zwłaszcza od roku 1978. I tak nam zostaje. No proszę proszę, już jawnie “eskimosi” uważają, ze Polska to ich ziemia, że mogą tutaj odbywać sesje swojego parlamentu! Najwyraźniej przecierają szlak, żeby lokalni Niemcy mogli za chwilę zaprosić Bundestag do obradowania w Warszawie. Już niemieckie SPD obradowało w Kołobrzegu. Jakoś nikt nie kwapi się do zaproszenia parlamentów np Litwy, Ukrainy, Białorusi, Łotwy, Estonii, Czech, Słowacji, Węgier czy np Słowenii lub Chorwacji. Nie mówiąc o parlamencie brytyjskim, kolebce demokracji parlamentarnej, czy np parlamencie włoskim. Wczoraj niemiecka TV WDR o godz 22 pokazała film o morderstwach Mossadu i innych żydowskich agencji wywiadowczych. Nie tylko, że żydzi bezkarnie mordują ludzi na terenie obcych państw, to do tego jeszcze popełniają pomyłki i zabijają ludzi kompletnie niewinnych.. Ich bezkarność i łamanie wszystkich międzynarodowych praw i układów jest czymś niesamowitym. Prawo izraelskie zezwala na mordy profilaktyczne co w praktyce oznacza, że każdy człowiek i wszędzie może być zabity jeśli się tym zwykłym żydowskim bandytom nie spodoba, vide dr Ratajczak.Musimy, my blogerzy poruszający temat "eskimosów" jak i komentatorzy pod, mieć się na baczności i mieć to na uwadze.!.
  • Wszyscy.!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Mjr Zygmunt Bauman znów przemówi - w debacie „O brunatnej Polsce”. "GW" już drży o dobre samopoczucie majora
    http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/86/81/868118d8738767cc05d751fa3e52813a.jpg „Gazeta Wyborcza” alarmuje: dawnemu staliniście Zygmuntowi Baumanowi znowu grozi wygwizdanie i wytupanie. Z tych emocji dziennikarzowi organu Michnika pomyliła się nawet stalinowska instytucja, w której służył major Bauman.

    Major Zygmunt Bauman w najbliższy piątek znowu ma odwiedzić Wrocław, gdzie ma wziąć udział w kolejnej swojej walce z faszyzmem – tym razem nie jako przesłuchujący śledczy, ale jako uczestnik debaty „O brunatnej Polsce”.

    Jak napisała szczerze zmartwiona „Wyborcza”, na przyjazd gościa szykuje się Narodowe Odrodzenie Polski, które organ Michnika zdefiniował jako „neofaszystowskie”. Gazeta żali się, że działacze NOP podczas poprzedniej wizyty majora Baumana we Wrocławiu:

    Wypominali profesorowi młodzieńcze zaangażowanie w komunizm i działalność w Korpusie Bezpieczeństwa Narodowego, organizacji zajmującej się po wojnie ściganiem polskiego podziemia niepodległościowego.

    Można oczywiście zrozumieć, że torturowanie i zabijanie sowiecką metodą bohaterów walki o niepodległość Polski, to dla pisma Michnika eufemizm „ściganie", ale jak doszło do tego, że instytucję, w której służył major Bauman "GW" skandalicznie nazwała „narodową”? Wszak major Bauman służył w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a nie „narodowego”. Instytucja miała tyle wspólnego z narodem, że miała za zadanie trzymać naród za twarz. Może więc stąd ta freudowska pomyłka „Wyborczej”?

    Major Bauman będzie miał asystę. Wyborcza cytuje ogłoszenie jakie na portalu "Wrocław NIE dla Baumana" pojawiło się w związku z wizytą majora Baumana:

    Tym razem prócz majora Baumana w roli jego adiutantów wystąpią - towarzyszka Magdalena Środa i towarzysz Jacek Żakowski, których nikomu przestawiać nie trzeba.

    Owszem, nie trzeba.

    Sławomir Sieradzki/ wroclaw.gazeta.pL

    O MAJORZE BAUMANIE CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ.

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/64794-mjr-zygmunt-bauman-znow-przemowi-w-debacie-o-brunatnej-polsce-gw-juz-drzy-o-dobre-samopoczucie-majora Ps. Aby zostać dowódcą KBW to trzeba było wykazać się rozstrzelaniem pół tysiąc AK-owców w pojedynkę w plecy niby w trakcie ucieczki, strzałem katyńskim w głowę lub w plutonie egzekucyjnym. Taa... Nazizm - młodszy brat komunizmu, błędnie jest przypisywany do prawicy. To niemiecka odmiana socjalizmu (narodowy socjalizm - NSDAP). To tak jakby Eichmann, gdyby żył uczył jak walczyć z antysemityzmem. Te wszystkie ścierwa komunistyczno-żydowskie to już dawno powinno pogonić się z Polski!!!. W każdym normalnym kraju ten zbrodniarz zostałby osądzony i powieszony. W III RP, owocu związku spec służb PRL z obrzezaną "lewicą laicką" skonsumowanego w Magdalence, robi za autorytet. Kraj, w którym mordercy Polaków brylują na salonach, to kraj nadal okupowany –już nie przez jednego, lecz trzech okupantów...ale do czasu. Sąd niepodległej Polski powinien aresztować tego komunistycznego ZBiRa z KBW. Jak słucham i czytam tych zjadliwych uwag w stosunku do Polaków żydów, to zastanawiam się czy warto było narażać życie Polaków, na tak niewdzięcznych i nieodpowiedzialnych żydów. W tej sytuacji co oni mówią i jak postępują w stosunku do ludności polskiej, na pewno nie podało by się nawet sznurka nie mówiąc już o wyciągnięcie ręki do pomocy. Przecież wiadomo, że wielu Polaków po wojnie zginęło dzięki żydom zajmującym wysokie stanowiska. O tym się nie mówi. Atu taki kat zabiera jeszcze głos.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY